Category Archives: Surmenia

SSO obejmuje część terenów MAW kontrolą wojskową

akrotiri_airhead

W ramach rozszerzania operacji antyterrorystycznej prowadzonej przez Surmeńskie Siły Obronne na terenie Tauchiry, dowództwo zadecydowało o prowadzeniu działań również na terenach ziem niczyich pozostałych po Monarchii Austro-Węgierskiej na wschodzie.

Operacja jest skierowana przeciwko kipryjskim rebeliantom z organizacji Tjepruna, którzy starają się uzyskać kontrolę nad terenem Nomarchii Tauchirskiej. Po zdecydowanych działaniach wojsk surmeńskich na własnym terenie, buntownicy zmuszeni zostali do wycofania się na teren ziem niczyich, skąd usiłowali dalej infiltrować teren Surmenii.

Stąd też pomysł na Wojskową Strefę Kontroli – objęcie części terenów ziem niczyich patrolami i działaniami operacyjnymi SSO. Działania te mają odsunąć zagrożenie od granic Surmenii.

nz8doaeStrefa obejmie tereny dawnych regionów Vorarlberg, Tyrol, Salzburg, Austria Górna i Czechy. W dawnym Linzu powstanie punkt koordynacyjny i skład zapasów.

Operacja jest zgodna z Kartą Orientyki oraz uchwałą Kongresu Orientyki, która dopuszcza działalność wojskową na terenie byłego MAW. Jak potwierdził przedstawiciel Sztabu Głównego Obrony Lądowej, „operacja nie ma charakteru okupacji, a jedynie czasowych ruchów i działania wojsk surmeńskich na ziemiach niczyich, służących oczyszczeniu ich z resztek kipryjskich terrorystów”.

Czas trwania operacji nie został jeszcze określony.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Wizyta archonta w Nomarchii Tauchirskiej

W poniedziałek 12.12.2016 archont Demokracji Surmeńskiej Hadi Hoza Mahmudigos złożył oficjalną wizytę w Nomarchii Tauchirskiej. Głównym tematem wizyty była uroczysta inauguracja projektu „Tramwaj dla Pavlopolis”, spotkanie z ofiarami terroru tzw. „Tjeprunhy” oraz uczczenie poległych żołnierzy w wyzwalaniu Pavlopolis. Nie zabrakło również czasu na rozmowy z dostojnikami kościelnymi i ze zwykłymi mieszkańcami Tauchiry.

tauchira_polozenie

Tauchira na mapie Surmenii

Archont Hadi Hoza Mahmudigos minionego dnia udał się do Pavlopolis w Nomarchii Tauchirskiej, gdzie podpisał decyzję o rozpoczęciu prac nad budową sieci tramwajowej, która skomunikuje największe osiedla miejskie stolicy Tauchiry z centrum miasta i dworcem głównym. Docelowo sieć będzie obsługiwana przez państwowe przedsiębiorstwo, Narodowe Zakłady Transportu Publicznego, które zatrudni pracowników spośród mieszkańców miasta i nomarchii, przyczyniając się do zmniejszenia bezrobocia. Dwie linie tramwajowe obsłuży nowoczesny tabor zaprojektowany i wybudowany w Kaharonei. „W ramach rewitalizacji i odbudowy Pavlopolis i Tauchiry, koszty obsługi linii tramwajowych będą w całości pokrywane przez budżet Demokracji Surmeńskiej w okresie dwóch lat od daty uruchomienia sieci tramwajowej. Oznacza to, że przejazdy liniami tramwajowymi po Pavlopolis będą darmowe”, czytamy w oficjalnym komunikacie z 11 grudnia 2016 r.

rxzgamr

Archont Hadi Hoza Mahmudigos w Pavlopolis (Tauchira)

Hadi Hoza Mahmudigos, pytany na konferencji prasowej o dzieło odbudowy Tauchiry, powiedział dziennikarzom: – Tauchira nie jest dziś w stanie, którego bym oczekiwał i którego wszyscy Surmeńczycy by oczekiwali. Przed nami jeszcze wiele pracy, by podnieść poziom życia w nomarchii. Po ponad sześciu latach zaniedbań i terroru kipryjskiego nadszedł czas na dobrą i od lat oczekiwaną zmianę w życiu mieszkańców Tauchiry. Wreszcie sprawy są prowadzone w dobrym kierunku. Archont dodał również, że jako Kukryjczyk, który doprowadził do ponownego zjednoczenia Kukrii z Surmenią, będzie dążył do pogłębiania jedności narodowej w Surmenii. – Dobro Tauchiry i całej naszej Ojczyzny jest dla mnie najważniejsze – podkreślił Hadi Hoza Mahmudigos. – W Surmenii nie ma miejsca na nierówne traktowanie, wszyscy mieszkańcy trzech nomarchii są pełnoprawnymi Surmeńczykami.

W twierdzy Cheiron archont spotkał się z przedstawicielami Metochii, największej prowincji Tauchiry, a także z dostojnikami kościelnymi z historycznych dukatów, despotatów i katepanatów, którym podziękował za wierność Demokracji Surmeńskiej. Podczas spotkania archont Hoza Mahmudigos odebrał również podziękowania od nomarchy Tauchiry Petrosa Domestosigosa: – Wsparcie władz centralnych dla odbudowy i rozwoju naszego regionu jest szczególnie istotne w obecnym okresie, gdy integralność państwa jest kwestionowana. Chciałbym też przy okazji podziękować za stanowczość w reprezentowaniu Surmenii w tym zakresie na scenie międzynarodowej – powiedział Domestosigos. Bezpieczna, rozwijająca się Tauchira może istnieć tylko w Surmenii. Tego typu gesty są ważne, aby umocnić świadomość surmeńskiej obecności w tym regionie i silne związki jakie łączą go z macierzą.

2gpggno

Archont na konferencji prasowej

Po tradycyjnej tauchirskiej uroczystości pożegnania gościa, archont Hadi Hoza Mahmudigos udał się późnym wieczorem w podróż powrotną do Kaharonei.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

PILNE: Wojsko w pełnej gotowości bojowej!

Tesmoteta Administracji Petros Domestosigos ogłosił przed chwilą postawienie Surmeńskich Sił Obronnych w stan pełnej gotowości bojowej. Ma to związek z ostatnimi działaniami elderlandzkiego żołnierza rezerwy Angusa Kaufmana który poinformował na forum Królestwa Elderlandu o przekroczeniu granicy z Surmenią i o rzekomym ataku na przygraniczne miejscowości.

709f1792feffb92409d49290ee88837e09a5a78f

Angus Kaufman poinformował na forum elderlandu o niepotwierdzonym ataku „grupy czterdziestu recydywistów” na budynki użyteczności publicznej i mieszkania prywatne w Surmenii. „Tłuczemy, grabimy, r***amy. Kogo się da i gdzie się da. Kobiety, dzieci, mężczyzn, starców. (…) Gwałciliśmy na zmiany”  napisał Kaufman na elderlandzkim forum.

Na te rzekome doniesienia zareagował Petros Domestosigos ściągając dodatkowe oddziały pod granicę z Elderlandem. Publikujemy treść krótkiego oświadczenia:

W związku z naruszeniem granicy Demokracji Surmeńskiej przez komunistycznych najemników w służbie pana Witta ogłaszam stan pełnej gotowości bojowej dla wszystkich sił Demokracji Surmeńskiej.

W rejon zbliżony do granicy zostały dyslokowane kolejne jednostki, tym razem z Pierwszego Korpusu Rezerwy Terytorialnej.

Informuję, że do przekraczających granicę sił elderlandzkich otwarto ogień po ostrzeżeniach. Po tym, jak wkrótce później wycofali się oni z powrotem na stronę Elderlandzką ogień przerwano. Jednocześnie informuję, że w przypadku kolejnych incydentów ogień zostanie otwarty BEZ OSTRZEŻENIA.

To dla Elderlandu ostatnia szansa na zachowanie pokoju. Jeżeli dojdzie do kolejnych incydentów to będę wnioskował o uznanie stanu wojny z powodu ataku Elderlandu na Surmenię.

Archont Hadi Hoza nie skomentował zachowania Angusa Kaufmana pisząc, że jest „poniżej wszelkiej krytyki”.

Fona będzie informowała Państwa na bieżąco o rozwoju sytuacji.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Klony a monarchia – jak ślepa bywa „zagranica”

Poniższy artykuł został przygotowany jako reakcja na pewne głosy które pojawiły się w dyskusji w Skarlandzie, w wątku Kryzys klonerski w Skarlandzie. Otóż przedstawiono tam tezę, że to ustrój demokratyczny odpowiada za problem, a za monarchii rodu apo Zep „nie tolerowano klonów” (słowa Daniela von Witta z Dreamlandu)  Postanowiłem trochę pogrzebać w archiwach w tej kwestii.


Awatary osób, którym zarzucano klonowanie. Niektórym to udowodniono.

Monarchia była wolna od klonów? Wolne żarty! Nawet osoba tak krótko będąca w mikronacjach jak ja zna na tyle historię swojego państwa aby powiedzieć, że to bzdura.

Otóż, jeżeli mogę sobie pozwolić na krótkie śledztwo – cały kryzys tkwi głęboko właśnie w okresie II Królestwa Surmeńskiego. Za jego ustanowienie w pewnej mierze odpowiada aktywny działacz późnej Demokracji: Nikolaos Zorbas, dwukrotny Pierwszy Tesmoteta. Jego karierę ciężko prześledzić, z uwagi na zniknięcie w niewiadomym momencie historii Surmenii jego profilu ze strony, a co za tym idzie – części postów na forum. Zachowały się jednak nieliczne posty, które można przypisać jemu (z kontekstu).

Analiza zachowanych adresów IP wskazuje, że dostojny Zorbas korzystał ze zmiennego źródła IP. Choć w bardzo skromnym zbiorze nie ma bezpośrednich powiązań, to powtarzające się początki adresów wskazują, że był to internet od tego samego dostawcy co w przypadku Konstantinosa Mikisigosa. To oczywiście żaden dowód, a jedynie poszlaka. Tak jak i to, że Zorbas był dla Mikisigosa wujem.

W lutym 2013 r. Zorbas ogłasza swoją śmierć (sprawując nadal funkcję Archonta Królestwa Surmeńskiego). Warto zauważyć, że śmierć następuje w momencie kryzysu i krytyki Archonta przez opozycję. Władzę przejmuje wówczas Celestyna Sinalenno vel. Konstancja Albertosiga. Ta – jak wynika z analizy prasy mikroświatowej – również zamieszana była w posiadanie drugiej tożsamości w Rotrii (Gaganelli) i w Rzeczypospolitej Obojga Narodów (Zamoyska).

Co potem? Po Zorbasie aktywny staje się Konstantinos Mikisigos, który daży do władzy – którą objął pod koniec 2014 roku. Warto jednak wspomnieć, że wcześniej (lipiec 2014, proces zakończył się w październiku) Surmenią wstrząsnęła jeszcze jedna afera kloningowa – z udziałem (najwazniejsze nazwiska) Markazenisa, Florosigosa i Bartolomeosa I (przywódcy Cerkwi Narodowej).

Afera Konstantinosa Mikisigosa jest najbliższa, choć nie wszystko łatwo ustalić. Ale powtarza się model działania. Szeroka „rodzina” Mikisigosów (Konstantinos Mikisigos, jego żona Aspazja z domu Bakojas), syn Nikolaos oraz córka Ejkaterini. Po kryzysie międzynarodowym który spowodowany był działaniami Mikisigosa względem podziału ziem na Orientyce mamy znowu: śmierć głównych aktorów (Konstantinos, wkrótce potem Aspazji) i pozostanie „dziedzica” Nikolaosa, działającego w podobny sposób jak ojciec – i  Ejkaterini, która, wżeniona w arystokrację Skarlandzką tam sie zakorzeniła („zmarła” niedawno, jednak nie przed pozostawieniem po sobie… córki jako dziedziczki)

To wszystko czasy Monarchii i panowania rodu apo Zep. Nie argumentuję jednak że działo się to za przyzwoleniem monarchów. W wykryciu afery Markazenisa tron brał zresztą aktywny udział. Jednak działania rodu apo Zep były na dłuższą metę nieskuteczne, choć zapewne utrudniające działanie klonów. Być może dlatego, aby pozbyć się „niewygodnego” władcy, Mikisigos posłużył się potem rękami swojej „opozycji”, która ustanowiła demokrację.


Wiele z tego co jest sformułowane to domysły i spekulacje, co jasno przyznaję. Widać jednak pewien wzór – być może przypadkowy. Ale gdyby pójść jeszcze dalej, to czy kloning Markazenisa nie wydaje się być analogią do Skitjosa? Czy kontrolowanie „dwóch” stron polityki nie jest metodą do utrzymania władzy dla tego typu „klonera”? Uśmiercenie postaci tracącej poparcie, przejęcie władzy „opozycją”, jednocześnie wprowadzając „dziedzica” dla triumfalnego powrotu… teoria brzmi kusząco. Zapewne nieprzypadkowo umoczonego przez wpływanie na sąd Skitjosa zastąpił… syn, Skitjos jr, tak jak Mikisigosa sr. zastąpił Mikisigos jr.

Ciężko jednak uznać to za fakty historyczne. Udowadnianie tej teoretycznej możliwości nie jest też kwestią, której jest niniejszy tekst poświęcony. Tym, co jest głównym celem tego artykułu jest obalenie przekonania o stanowczej postawie rodu apo Zep i Monarchii jako okresie wolnym od afer „klonerskich”. Nie tylko nie jest to prawdą – i dawnym Królestwem te afery wstrząsały regularniej niż młodą II Demokracją – ale ponadto w przypadku Królestwa mamy sytuację, w której władcy pozwolili klonerowi wyhodować sobie wystarczającą gromadkę, aby mógł ich obalić.

Dopiero Demokracja okazała się na tyle silna, żeby się z nimi zmierzyć. Historia się powtórzyła – i tym razem kloner zgotował sobie swój własny koniec. Oby na dobre.

2 Komentarze

Filed under Felietony, Surmenia, Zagranica

Z ostatniej chwili – Mikisigos skazany!

Przed kilkoma minutami ogłoszeniem wyroku zakończył się proces Nikolaosa Mikisigosa, który został uznany winny zarzucanego mu posiadania aż szesnastu tożsamości będących obywatelami Surmenii. Wyrok, skazujący Mikisigosa i jego klony na wydalenie z państwa, jest – wg. słów geronty, Petrosa Domestosigosa – „sygnałem, że żadnego kloningu Demokracja nie będzie w żadnej mierze tolerować”.

Z uwagi na znaczenie tej sprawy Fona zdecydowała się przedrukować całe brzmienie wyroku z Dziennika Praw Demokracji Surmeńskiej.

Wyrok
w imieniu Demokracji Surmeńskiej

Geruzja w składzie: geronta Petros Domestosigos,

po rozpoznaniu i przeprowadzeniu rozprawy w sprawie Demokracja Surmeńska vs. Nikolaos Mikisigos,

oskarżonych o posługiwanie się wieloma tożsamościami – w tej liczbie występują współoskarżeni Aleksios Alvanis vel Soufronjos, Alexandros Makjanos, Demetria Limani, Elena Koljas, Eratostenes Heljodoros, Evangelos Eljos, Filozos Plofatis vel Theocharistis, Kristoforos Kamballis, Maximos Metaxas vel Isaakios, Mihailos Laskaris, Nikos Anastosigos, Odysseas Charoulis-Skitjos, Viktorjos Pappas, Wangelis Xolonis, Zenovjos Skitjos – na podstawie par. 14 ust. 9 Kodeksu Karnego Demokracji Surmeńskiej,

I. Uznaje oskarżonego Nikolaosa Mikisigosa winnym zarzucanych mu czynów i wspólnej tożsamości dla w/w wymienionych współoskarżonych,
II. Skazuje Nikolaosa Mikisigosa na karę wydalenia z państwa, która obejmuje wszystkie w/w tożsamości.
III. Postanawia, z uwagi na szczególny interes państwa i potrzebę przywrócenia wiarygodności instytucjom demokratycznym i całej Surmenii zarządzeniu wykonywania kary z momentem ogłoszenia wyroku, zachowując prawo skazanych do wniesienia odwołania, w ciągu 7 dni od dnia jego ogłoszenia, następującymi drogami komunikacji: pocztą elektroniczną na adres pdomestosigos@o2.pl lub wiadomością za pośrednictwem komunikatora Gadu-Gadu na numer 57248945.

Uzasadnienie
Niniejsze postępowanie sądowe odbywało się pod duża presją okoliczności. Podniesienie faktu zbieżności adresów IP najwyższych osób w państwie spowodowało zarówno zamieszanie w Surmenii, jak wpłynęło na opinię międzynarodową na temat Surmenii. Proces toczył się przy licznych oskarżeniach o stronniczość sądu i dokonywanie politycznego linczu. Geruzja jest zmuszona te zarzuty odrzucić – proces i wyrok jest oparty na prawie Surmenii, a analiza winy była przeprowadzana wyłącznie na podstawie przedstawionych dowodów, a nie politycznych sympatii czy interesów.

Na samym wstępie należy podkreślić, że w zaistniałej sytuacji nie może być uznane za konieczne stwierdzenie wspólnego adresu IP do stwierdzenia podwójnej tożsamości. Jak wskazano w trakcie postępowania – wszyscy podejrzani korzystali na pewnym etapie z tzw. proxy, czyli metody na ukrycie swojego IP za IP serwera pośredniczącego, najczęściej z zagranicy. Pojedyncze sytuacje, gdy stwierdzono zbieżność adresów IP między poszczególnymi osobami należy tłumaczyć jako pomyłkę w zastosowaniu tej metody, która – jak należy domniemywać, jeżeli nie zostało udowodnione przeciwnie – służyła ukryciu prawdziwej tożsamości. Żaden z oskarżonych nie wyjaśnił w toku postępowania przyczyny stosowania mechanizmu proxy.

Pierwszym, niejako bazowym zarzutem wobec oskarżonych jest zbieżność adresów oskarżonych Demetrii Limani oraz Nikolaosa Mikisigosa. Zgodnie z przedstawionymi wyjaśnieniami jest ona spowodowana wspólnym zamieszkaniem. Takie wyjaśnienie jest jednak w świetle prawa niewystarczające – prawo wymaga jednoznacznego udowodnienia rozdzielności realnych osób fizycznych korzystających z tego samego IP. Zarówno dostojna Limani, jak i dostojny Mikisigos odmówili przedstawienia dowodów przewidzianych ustawą o osobach fizycznych.

Wbrew przekonaniu oskarżonych, oświadczenie, złożone przez dostojnym Surmą – podkreślmy, przed objęciem przez niego funkcji efety – nie miało w żadnym razie charakteru oficjalnego i nie uwalniało oskarżonych od konieczności wyjaśnienia tej zbieżności przed czynnikiem oficjalnym.

W trakcie składania wyjaśnień oskarżeni niemal całkowicie pominęli wątek powiązania adresu IP dostojnej Limani (a za jej pośrednictwem i dalszej zbieżności – również dostojnego Mikisigosa i Pappasa) z osobą Mihailosa Laskarisa, który – wedle słów samego oskarżonego Mikisigosa – miał być jednym z klonów Skitjosa. Wypowiedź dostojnej Limani, która stwierdziła, że zalogowała się na prośbę oskarżonego Laskarisa, aby zagłosować w jego imieniu są nie tylko niewystarczające, ale i niezgodne z przedstawionym materiałem dowodowym – gdzie to samo IP mają wypowiedzi niebędące głosowaniem. Również istnienie powiązań IP między kontami Nikolaosa Mikisigosa, Demetrii Limani, Mihailosa Laskarisa za pośrednictwem osoby ex-obywatela Konstantinosa Mikisigosa należy uważać za znaczące.

Należy zauważyć, że jest koniecznie dodanie na tej podstawie stwierdzonej wcześniej (6 stycznia) zbieżności IP między Mihailosem Laskarisem a Isaakiosem. Sprawa nie została wówczas rozwiązana z tytułu nieobecności Efety, a jedynym dowodem ze strony oskarżonych było ich oświadczenie, co nie jest wystarczające w myśl obowiązującego prawa.

Zgodnie z ustawą o osobach fizycznych w przypadku zbieżności adresów IP istnieje (inaczej niż w przypadku innego typu zarzutów) domniemanie winy, które dopiero w toku postepowania oskarżony musi obalić. Pomimo to, oskarżeni nie odnieśli się do tej kwestii w trakcie postępowania, co jest, zgodnie z prawem, przesłanką wystarczającą dla orzeczenia o winie, przynajmniej w stosunku do osób bezpośrednio powiązanych numerami IP (Mikisigos, Limani, Pappas, Laskaris, Isaakios).

Osobną kwestią jest stwierdzona przez Efetę zbieżność adresów IP między osobą Wangelisa Xolonisa i Kristoforosa Kambalisa. Ta zbieżność – niepowiązana wprost z innymi osobami – jest osobną podstawą do stwierdzenia winy. Analiza przypadku jest jednak utrudniona ze względu na – niewyjaśnione – zniknięcie konta tego ostatniego, najpóźniej zamieszkałego w Surmenii z oskarżonych.

W sytuacji pozostałych oskarżonych brak jest jednoznacznej zbieżności IP. Geruzja zdecydowała się jednak, na podstawie zeznań i przedstawionych dowodów przychylić się do opinii oskarżenia, jako najbardziej prawdopodobnego wytłumaczenia. Geruzja stwierdza, że działania oskarżonego Mikisigosa, tj. pozbawienie obywatelstwa według własnego uznania na podstawie rzekomego przyznania się do winy przez Zenovjosa Skitjosa miało charakter zacierania śladów i odwracania uwagi od swojej osoby. Bezprawny charakter odebrania obywatelstw (przyznanie się Skitjosa nie jest dowodem w stosunku do pozostałych) i arbitralny wybór osób, którym to obywatelstwo odebrano (oskarżony zeznał, że sam intuicyjnie ocenił, kto jest klonem Skitjosa) wskazuje na odmienny od deklarowanego zamiar oskarżonego Mikisigosa.

Wszystkie osoby, którym odebrano obywatelstwo faktycznie sprawiały wrażenie bycia klonami. Korzystały z proxy łącząc się z systemami Surmenii, pojawiały się stosunkowo rzadko i na krótko, jedynie „podtrzymując egzystencję” (i prawa obywatelskie). Wobec niektórych należy wspomnieć występujące wcześniej sytuacje kontrowersyjne – sprawa Anastosigos-Heljodoros, która sprawiała wrażenie „pomyłki” klonera, który zalogował się i napisał coś z innego konta niż powinien. Z tego tytułu Geruzja uznaje prawidłowość „diagnozy” oskarżonego Mikisigosa, co do odebrania im obywatelstwa. Geruzja jednak zauważa, że manewr odcięcia się od „ewidentnych” klonów i zatarcia śladów nie powiódł się z przyczyny powiązania oskarżonego Mikisigosa adresem IP z w/w klonami.

Na przekonanie Geruzji o winie oskarżonego złożyły się m.in. sprzeczności w przedstawionych zeznaniach. Zgodnie z udzielonymi w trakcie postępowania wyjaśnieniami, oskarżony Viktorjos Pappas miałby być osobą realną, zamieszkującą wraz z Nikolaosem Mikisigosem i Demetrią Limani. Pozostaje to w niewyjaśnionej sprzeczności z faktem, że jedną z osób pozbawionych obywatelstwa przez Nikolaosa Mikisigosa na podstawie rzekomej wiadomości od Zenovjosa Skitjosa o posiadanych klonach był właśnie Viktorjos Pappas.

Geruzja wyklucza możliwość popełnienia tak daleko idącej pomyłki w działaniu względem osoby znanej realnej – i widzi w tej sprzeczności błąd w zeznaniach, wskazujący na ich niewiarygodność i ich tworzenie post factum.

Podsumowując, Geruzja uznaje, że zestawienie wszystkich dowodów i okoliczności zdarzeń pozwala nam dojrzeć pełen obraz sytuacji – sytuacji niewątpliwie chorej z punktu widzenia prawa, jak i całego społeczeństwa. W opinii Geruzji miało miejsce bezprecedensowe opanowanie sceny politycznej przez osobę (względnie osoby, jednak z racji zbieżności IP i odmowy przedstawienia dowodów nie da się tego zweryfikować) korzystające z wielu tożsamości, która zwodząc pozostałych obywateli była w stanie utrzymywać się przy władzy, przejmując ją kolejnymi tożsamościami.

Sytuacja ta nie ma chyba precedensu nie tylko w Surmenii, ale i w reszcie mikroświata – przynajmniej w zakresie wiedzy Geruzji. Oszustwo, którego dopuścił się oskarżony nie tylko zatrzęsło porządkiem społecznym w Surmenii, ale i nadwyrężyło opinię całej Demokracji w oczach innych mikronacji. Dlatego też kara wydalenia dla oskarżonego i wszystkich jego tożsamości jest jedyną możliwą – nie tylko jako właściwa kara za popełnienie przestępstw względem Demokracji i Narodu, ale i jako sygnał, że żadnego kloningu Demokracja nie będzie w żadnej mierze tolerować.

Geruzja pragnie nadmienić, że postępowanie to wskazało na szereg niedoskonałości, jakie dotyczą systemu informatycznego, z którego korzysta Demokracja Surmeńska. Poza częściowo uzupełnionym już brakiem blokady adresów proxy, we znaki dał się brak istnienia mechanizmu, który zapisywałby działania o charakterze administratorskim – takie jak usuwanie postów, wątków a nawet całych kont (oskarżony Kamballis). Brak możliwości jednoznacznego ustalenia, kto spośród administratorów był za to odpowiedzialny jest powodem braku zaufania dla osób posiadających uprawnienia administratorskie, które w przypadku braku przyznania się osoby wykonujące działania nie mogą (jeżeli akurat byli obecni i zalogowani) oczyścić się z podejrzeń.

W związku z powyższym należało orzec jak w sentencji.

(-) Petros Domestosigos,
geronta

1 komentarz

Filed under Surmenia

Z ostatniej chwili – awaria stron Surmenii

Strona Demokracji Surmeńskiej (surmenia.eu) została w dniu dzisiejszym w godzinach nocnych dotknięta awarią. Po chwilowej przerwie w dostępie strona wróciła do działania, jednak cała strona została usiana błędnym kodowaniem, które utrudnia prawidłowe korzystanie z systemów.

zrzut

zrzut ekranu ze strony Surmenii z widocznymi „krzakami” w miejscu polskich i surmeńskich znaków.

Zgodnie z informacjami od administracji technicznej – tj. dostojnego Orjona Surmy – prace nad rozwiązaniem problemu trwają, jednak awaria zapewne potrwa do godzin wieczornych.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Adam Dura – zbrodniarz czy ofiara? cz.3

W trzeciej, póki co ostatniej części mojej analizy chciałbym się przyjrzeć możliwym celowym fałszerstwom, które mogły być przyczyną dla takiej a nie innej oceny Dury przez historyków.

Głównym elementem, który chciałbym wziąć na celownik jest wspomniany w historii autorstwa M. Victorjosigosa i P. Paulosigosa fragment o planach eksterminacji.

W planach rządowych Adama Dury znaleziono nawet zapiski o planowanym całkowitym wybiciu nie–Surmeńczyków.

To ten fragment jest dla krytyków Dury głównym argumentem na „zbrodniczość” jego reżimu. Nigdzie jednak nie zostało sprecyzowane, czyje były to zapiski, czy miały charakter oficjalny i kto i kiedy je odkrył. Brak tak podstawowych informacji może wskazywać na to, że mamy do czynienia jedynie z marną propagandą.

Jaka byłoby najbardziej prawdopodobna odpowiedź na te pytania? Logika podpowiada, że dokumenty zapewne zostały odkryte po upadku Ciżby, zapewne w stolicy w Menii. Wówczas „odkrywcami” byłby albo tymczasowe władze okupantów (jeżeli do odkrycia doszłoby tuż po wojnie), albo władze socjalistyczne (gdyby odkrycie poczyniono np. po zajęciu Thea Palati i zamordowaniu syna Adama Dury, Borysa).

Dlaczego powinno budzić to nasze słuszne podejrzenia? Bo obie te siły, zarówno okupanci, jak i socjalistyczny rząd Danilosigosa miały swój interes w jak najdalszym oczernieniu postaci Dury. Stąd wyolbrzymienie „zbrodni” Ciżby (które można złożyć na karby okresu wojennego i które nie odbiegały od podobnych zdarzeń w innych krajach) i symboliczna przemiana Dury w krwiożerczego potwora.

Czy zatem należy wierzyć w doniesienia o niesprecyzowanych dokumentach, planach? Na ile wiarygodne jest to, że takie dokumenty powstały (a wiadomo, że zazwyczaj nie spisuje się planów zbrodni, albo robi się to w możliwie oględny sposób), a następnie nie zostały zniszczone, nawet w sytuacji gdy porażka Ciżby była nieunikniona? Za wiele białych plam  w tej historii połączonych ze zbyt wieloma „szczęśliwymi zbiegami okoliczności” aby pokładać wiarę „na słowo”.

Warto też wskazać na znaczący fakt interesu, jaki władze powojenne (i okupacyjne i socjalistyczne) miały w wyolbrzymianiu rzekomych zbrodni. Po pierwsze, miało to zniechęcać do oporu, do przywiązania do dawnego kraju i ustroju. Było to szczególnie ważne dla okupantów, ale i dla dążących do zniszczenia wszelkiej tradycji socjalistów.

Była to także zasłona dymna, odwracająca uwagę od tego, co realizowały wspomniane wyżej rządy – a co miało również charakter krwawych represji. Los Borysa Dury i tej części rodziny, która nie zdołała uciec za granicę jest tu jasnym przykładem czystek, których dokonywano. Prześladowania  W Surmeńskiej Republice Socjalistycznej ważną rolę pełnił także Tymon Nemanj, zabójca Dury.

Zdecydowanie nie były to kraje o „czystych rękach” – i niewątpliwie starały się to zatrzeć, wyolbrzymiając rozgłaszane „zbrodnie” – czy to „popełnione”, czy te „zaplanowane” (bo w popełnienie ich nikt by nie uwierzył) władzy Dury. Jak mówi klasyk – kto kontroluje przeszłość, może kontrolować teraźniejszość i przyszłość. Ponieważ jednak kontroli daleko było do totalności – co tłumaczy wychodzące teraz na jaw w relacjach obywateli liczne pozytywne przekazy na temat Dury, z konieczności pochodzące z nieoficjalnych, rodzinnych źródeł, a nie ze zmanipulowanej nauki historycznej w szkołach i na uczelniach.

Nikt nie mówi, że władza Dury była sielanką, a on sam – aniołem bez win. Jednak jak starałem się wskazać w swoich trzech artykułach, zarówno okoliczności historyczne, jak i nieścisłości w przekazach wskazujące na manipulacje dają podstawę, aby twierdzić, że jego jednoznaczna i całościowa krytyka była oparta na niepewnych przesłankach. Istnieje szansa, że Dura był postacią typową dla swojego okresu – autokratycznym przywódcą, militarystą i nacjonalistą – ale nie, jak się zwykło przedstawiać, psychopatycznym zbrodniarzem, opętanym rasizmem i ideologią podżegaczem wojennym.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia