Tag Archives: Aleksandros Patrikjosigos

Proces stabilizacyjny nadzieją Surmenii

Kolejny Archont, kolejne rozczarowanie, kolejna tyrania. Mimo najszczerszych chęci i ogromnego wsparcia ze strony obywateli, Aleksandros Patrikjosigos nie zdołał doprowadzić swojej kadencji do końca i 11 października 2012r. podał się do dymisji za pomocą publicznego oświadczenia. Wieść o jego rezygnacji sparaliżowała na moment wszystkich mieszkańców Surmenii, jednocześnie stawiając pod ścianą mało aktywną Eklezję XXIII kadencji. Tylko przytomna reakcja Wiecu na nadchodzący kryzys pozwoliła szybko wprowadzić stan wyjątkowy, obrać nowego Tyrana i rozpocząć szeroko zakrojoną akcję zmian usprawniających działalność surmeńskich władz.

Już od dłuższego czasu Surmenia borykała się z problemem stabilności władzy. Odejście Nikolaosa Zorbasa i przejście w stan uśpienia Timoteosa Stefanosigosa bynajmniej nie poprawiło sytuacji wewnątrz państwa. Inny problem stanowiła nieaktywność Eklezjastów, którzy bardzo często musieli zostać „zwoływani” przez Archota i Efora w celu spełnienia swoich – bądź co bądź – obowiązków. Dość powiedzieć, że w ciągu niemal 3 tygodni została przegłosowana tylko jedna ustawa, dot. utworzenia Surmeńskiego Czerwonego Słońca. Dodatkowy cios stanowiło złożenie stanowiska przez Aleksandrosa Patrikjosigosa po konsultacjach społecznych i wewnętrznych rozterkach byłego Archonta. Nie oceniamy decyzji wspomnianych wyżej jednostek. Nie wskazujemy winnych i nie oskarżamy. Pewne jest jednak to, że w obliczu kryzysu i stagnacji, Wiec zadecydował o wprowadzeniu stanu wyjątkowego obierając na stanowisko Tyrana księcia doktora Viktorjosa Paulosigosa apo Zepa.

Entuzjazm, merytoryka i 2 koncepcje władzy

Nowy Tyran niemal natychmiast przystąpił do rozpoczęcia procesu stabilizacyjnego, informując obywateli o jego poszczególnych etapach i ogólnym kierunku zmian:

Proces stabilizacyjny będzie podwójny. Pierwsza część to gruntowna dyskusja na temat tego jak ma wyglądać Surmenia: ewentualna zmiana ustroju, poprawki lub zmiana Konstytucji, wprowadzenie niezbędnych ustaw i na koniec powrót do pełnoprawnego zarządzania krajem. W tej pierwszej części będę pracował z Wiecem aby wypełniać wole Narodu.

Druga część, załatwiana w tym samym czasie, będzie poświecona działaniom doraźnym: starania o przejęcie serwera i zabezpieczenie go, aktualizacja rejestrów, posprzątanie forum, administrowanie stroną i porządki w Dzienniku Ustaw. Tutaj proszę o indywidualną pomoc obywateli.

Niedługo potem w kraju rozgorzała dyskusja na temat powrotu monarchii i konieczności zmian w Syntagmie, która powinna zostać uzupełniona o nowy tryb postępowania kryzysowego. Zawiązały się też wtedy dwa stronnictwa: prorojalistyczne i prorepublikańskie. Na czele pierwszego stoi sam Tyran, który (za zgodą społeczeństwa) zapoczątkował dostosowywanie Syntagmy do potrzeb monarchii. Obrady mają charakter otwarty i każdy obywatel może proponować własne rozwiązania na poszczególne kwestie. Nieoficjalnie mówi się o zmianie godła państwowego, wprowadzeniu nowych urzędów (Izba Zasłużonych), zmianach dot. mandatów w Eklezji (system proporcjonalny) i rezygnacji z tyranii jako środka zaradczego wobec kryzysów władzy. Pod znakiem zapytania stoi los reformy sądownictwa, której szkielet został stworzony jeszcze przez Timoteosa Stefanosigosa. Ciężko bowiem przewidzieć, kto kontynuował będzie jego dzieło.

W opozycji do planów Tyrana stoi Nowa Republika, proponująca nieco inny kierunek zmian. Jej prezes – wracający do aktywnej polityki Nikolaos Zorbas – tworzy wraz z Kostasem Mikisem własną wersję Syntagmy. Jest ona w dużej mierze oparta o konstytucję Republiki Francuskiej, która dla surmeńskich republikanów stanowi esencję ich własnych poglądów. Niestety, założenia tego dokumentu pełne są nieścisłości i niedoskonałości o których wspominali sami jego twórcy. Przed członkami Nowej Republiki sporo więc pracy polegającej nie tylko na niwelowaniu prawniczych niedociągnięć, ale również dostosowywaniu całego kodeksu do wymogów kulturowych Demokracji Surmeńskiej. Wszak Syntagma jest poniekąd wpisana w tradycje państwa, jako dzieło śp. Paulosa Petrosigosa.

Dokąd zmierza Surmenia?

Bez względu na wynik obywatelskich dyskusji i negocjacji pomiędzy różnymi opcjami politycznymi jedno jest pewne: odpowiedzialność obywateli została potwierdzona już teraz. Mobilizacja wszystkich mieszkańców świadczy przecież o ogromnym przywiązaniu do Surmenii i chęci ofiarowania Jej wszystkiego co najlepsze. Zakończenie prac nad Syntagmami to nie koniec zmagań z kryzysem. Potrzebna jest jeszcze modernizacja poszczególnych Nomosów, kontynuowanie racjonalnej moderacji forum, a w najbliższej perspektywie referendum ustrojowe. Należy jednak wierzyć, że wszystkie te prace zakończą się pełnym powodzeniem. Surmenia radziła sobie bowiem bardzo sprawnie z większymi kryzysami.

Na zakończenie nie pozostaje mi nic innego jak zapewnić, że Fona na bieżąco informować będzie o postępach procesu stabilizacyjnego i decyzjach podejmowanych w ramach tego przedsięwzięcia. Zachęcamy do lektury!

Reklamy

2 Komentarze

Filed under Surmenia

FleszWieści nr 9

Pierwszy Tesmoteta Odolan Irmisigos – jak zapamiętamy go po tej kadencji

Odolan Irmisigos był kandydatem Archonta na Pierwszego Tesmotetę.  Jako dobrze zapowiadający się młody polityk zyskał dla siebie także poparcie większości parlamentu. Jednak jak się niebawem okazało – złudzenie o potencjale okazało się fałszywe. Dzięki swojej nieobecności, lenistwu, Rada Tesmotetów w tej kadencji podjęła minimalną liczbę inicjatyw, a głównie aktywnie działał jedynie Tesmoteta Dyplomacji, który prowadził aktywną i rozważną politykę międzynarodową, śmiało wspierajac w tym Archonta, dla ktorego sprawy zagraniczne mają szczególny priorytet. W związku z tym Fonie wydaje sie, ze to przekresla szanse Irmisigosa na skuteczną działalność polityczną, chociaż najlepszego życzymy każdemu.

Eklezja rozpędzona”

Przypomnijmy także, że na podstawie IV Archont Demokracji Surmeńskiej skrócił XXII kadencję i rozpisał wybory do XXIII, co Dostojna Koppa nazwała „rozpędzeniem”. Zgłaszanie kandydatur zaczyna się 11 i potrwa do 13 września włącznie, a wybory odbedą się w dniach 16-17 września, a już po północy ogłoszone zostaną wyniki, które oczywiście Fona przekaże swoim czytelnikom. Również Eklezja, surmeński parlament, w swojej XXII kadencji nie pokazał wielu zalet. Jego członkowie nie wykazali się jakąkolwiek aktywnością merytoryczną. Warunkowo jednak postanawiamy przyznać ocenę dopuszczającą, posługując się tutaj szkolną skalą. Głównie cenimy honor eklezjastów, którzy wiedząc, że Archont nie może według własnego uznania rozwiązywać parlamentu, za namową obywateli wykorzystali przepis, że po wygaśnięciu dwóch mandatów Eklezja jest automatycznie rozwiązywana co zobligowało Archonta do zwołania Wiecu i zarządzeniu wyborów. Miejmy nadzieję, że w przyszłej kadencji, XXIII już parlamentarzyści okażą się bardziej chętnymi do działania, chociaż wiele zależy w tej sprawie od Archonta i innych władz centralnych, gdyż to oni zgodnie ze zwyczajem opracowują projekty ustaw, które następnie przyjmuje bądź odrzuca.

Ofensywa legislacyjna Archonta

Archont Aleksandros Patrikjosigos złożył w Eklezji projekt nowej ustawy o Radzie Tesmotetów. Projekt zakłada min. uelastycznienie procesu powoływania Rady, poprzez umożliwienie głowie państwa powoływania tesmotetów w liczbie i kształcie według własnego uznania i potrzeb kraju, korzystając z działów kompetencji. Umożliwia to szerokie pole do dostosowywania liczby surmeńskich ministrów do rzeczywistych potrzeb i realiów. Ustawa niestety będzie musiała zostać rozpatrzona przez Eklezję XXIII kadencji z powodu wyborów – Fona będzie pilnie przyglądać się tej sprawie. W nowej kadencji Archont zapowiedział także złożenie projektów ustaw regulujących min. stowarzyszenia(w tym przypadku nowelizacjia ustawy), a także zupełnie nowe określające stosunki gospodarczo-ekonomiczne w kraju i stosunki na linii rząd-parlament.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści, Redakcja, Surmenia

Paulos Petrosigos nie żyje


Dziś, o godzinie 11:10, lekarze rządowego szpitala w Kaharonei stwierdzili śmierć Archonta Demokracji Surmeńskiej Paulosa Petrosigosa. Przyczyn jego śmierci oficjalnie nie podano publicznie, a wyłącznie do wiadomości najbliższej rodziny. Fona dotarła do nieoficjalnej informacji, która mówi o zapaści sercowo-naczyniowej jako o bezpośredniej przyczynie śmierci.

Paulos Petrosigos został trzy dni temu ok. godziny 15 odnaleziony przez współpracowników w jednym z gabinetów w Pałacu Deńskim. Był nieprzytomny. Został natychmiast przewieziony do szpitala, na oddział intensywnej terapii. Pomimo skrupulatnej opieki medycznej, wczoraj lekarze stwierdzili u niego zapadnięcie w stan śpiączki, a dziś – zgon.

Sylwetka Paulosa Petrosigosa

Paulos Petrosigos apo Zep był założycielem państwa i do dziś pełnił jako jedyny funkcję głowy państwa – początkowo jako Prezydent Republiki Surmenii od 2005 do 2006 roku, Król Surmenii w latach 2006-2011 a od 20 maja 2011 roku I Archont Demokracji Surmeńskiej.

Poza pełnieniem funkcji głowy państwa, obejmował liczne inne funkcje – wielokrotnie pełnił funkcję Tesmotety, przede wszystkim Spraw Zagranicznych. Był również Nomarchą Nomosu Jacyńskiego. Brał aktywny udział w polityce – choć w ograniczonym stopniu w trakcie zasiadania na tronie Króla Surmenii. Był twórcą i liderem partii Unia Prawicy, reaktywowanej w roku 2011 jako Deksja. Petrosigos uznawał wolność i demokrację za najważniejsze wartości, sprzeciwiał się polityce kolonizacyjnej. W kwestii gospodarki był kapitalistą. Poza polityką, Petrosigos był znanym kartografem, przez kilka lat jego wersja mapy Mikroświata była najszerzej obowiązującą, a obecna mapa jest w dużej części jej kontynuacją.

Co dalej?

Zgodnie z postanowieniami ustawy o Radzie Tesmotetów, tymczasowo obowiązki Archonta zostały przeniesione na jedynego powołanego Tesmotetę – dostojnego Alexandrosa Patrikjosigosa. Ponieważ postanowienia Syntagmy są w kwestii śmierci Archonta niezbyt precyzyjne, obecnie trwa dyskusja nad właściwym modelem postępowania.

Wkrótce po ogłoszeniu śmierci Archonta, p.o. Efora, dostojny Havelock Jaskoviakus zaproponował zwołanie Wiecu Nadzwyczajnego, który przejąłby obowiązki Archonta i przeprowadził wybory. Wracając przedwcześnie z urlopu, Efor Timoteos Stefanosigos zauważył, że byłoby to działanie bezprawne, jako że takiej procedury nie przewiduje Syntagma. Wg. niego, najwłaściwszym byłoby zastosowanie procedury dot. przedłużającej się nieobecności Archonta, która zakłada powołanie przez Eklezję Tyrana, który przejmie obowiązki Archonta do końca jego kadencji.

4 Komentarze

Filed under Surmenia

Wieści XIX – Gospodarka testowana, ospała kampania wyborcza

Trwa kampania wyborcza

Mimo pewnych zastrzeżeń co do kwestii formalno-prawnych, które wynikały m.in. z nieznowelizowanej ordynacji wyborczej jeszcze z okresu Królestwa, która fragmentami stoi w sprzeczności z Syntagmą, wybory do XVIII kadencji Eklezji Surmeńskiej trwają w najlepsze. Dziś ostatni dzień zgłaszania kandydatur – jutro najprawdopodobniej będziemy mogli oddawać głosy, chyba że liczba kandydatów nie ulegnie zmianie.

Jak dotąd Centralna Komisja Wyborcza potwierdziła zgłoszenie trzech kandydatur – Aleksandrosa Patrikjosigosa (Partia Prawa), Havelocka Jaskoviakusa (bezpartyjny) i Timoteosa Stefanosigosa (Partia Demokratyczna). Jeżeli nie będzie więcej chętnych – wówczas ta trójka obejmie mandaty bez przeprowadzania głosowania.

Tymczasem kampania wyborcza toczy się dość ospale. Nic dziwnego – pierwszy z wymienionych kandydatów po zgłoszeniu kandydatury udał się na urlop. Dostojny Havelock Jaskoviakus wygłosił w punktach swój program, w którym po części zaatakował swojego poprzednika – krytykując m.in. dotychczasowe działania Surmeńskich Sił Obronnych, za które w dużej części odpowiada Timoteos Stefanosigos, do niedawna jedyny wojskowy w służbie czynnej i wielokrotny Tesmoteta Obrony – a po części urzędującego Archonta (m.in. za bierność w zakresie regionów oraz zbyt skromny skład Rady Tesmotetów).

Jego kontrkandydat swojego programu nie przedstawił – ograniczył się do odpowiedzi na postulaty Jaskoviakusa. Dziś na forum pojawiły się także dwa wyborcze plakaty Partii Demokratycznej jego autorstwa.

SG Emporjos w trakcie testów

Od prawie tygodnia trwa testowanie systemu gospodarki Emporjos. Choć pierwszy trzydniowy „okres rozliczeniowy” był ze zrozumiałych względów dość aktywny – powstały pierwsze trzy przedsiębiorstwa, dokonano pierwszych działań produkcyjnych, to w drugim zapanował marazm (nie dokonano żadnych produkcji i transakcji), choć na rynek wszedł czwarty gracz.

Czy trzeci okres okaże się lepszy? Być może – brak działalności spowodowany jest na pewno nieobecnością co najmniej dwóch z przedsiębiorców, jeżeli wrócą oni, wówczas coś może się „ruszyć”. Pewnym problemem są też braki przedsiębiorstw w niektórych branżach – co powoduje, że brakuje zbytu na niektóre towary. Nie wiadomo jeszcze, czy władze Surmenii i twórca systemu w tej sytuacji zdecydują się na interwencję, czy będą czekać na powstanie nowych przedsiębiorstw. Założenie swojej firmy zapowiadała jak dotąd jeszcze co najmniej jedna osoba.

Warto zauważyć, że w ankiecie prowadzonej przez UBOP, jak dotąd na 10 osób aż 6 stwierdziło, że Emporjos jest dobrym projektem na surmeńską gospodarkę, podczas gdy dwie stwierdziły, że potrzebny jest zupełnie inny projekt, a dwie inne, że gospodarka nie jest Surmenii w ogóle potrzebna.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści

Pierwsze głosy do urny…

Bez większych fanfar wchodzimy w nową, demokratyczną rzeczywistość. Dopiero co rozpoczęte wybory niewiele różnią się od tych wcześniejszych – tyle że oddajemy nie tylko trzy głosy na eklezjastów, ale i jeden na potencjalnego Archonta. Można by powiedzieć, że Demokracja niewiele zmieniła w tej kwestii. Przynajmniej jak dotąd – wszak głosujemy jeszcze wg. dawnej ordynacji wyborczej.

O wyborach do Eklezji niewiele można powiedzieć. Tylko czterech kandydatów – i tylko jeden potencjalny zwycięzca. Tylko Partia Demokratyczna wystawiła dwóch kandydatów – a w obliczu przeciwników (Partia Prawa i Partia Kobiet Niezależnych) jej szanse na kolejne zwycięstwo jest duże, pomimo ostatniego osłabienia (kilka dni przed wyborami ze statusu sympatyka zrezygnował hr Aleksandros apo Vu). Jeżeli to jeden z kandydatów PD odpadnie, będziemy mieli podzieloną Eklezję i najprawdopodobniej – chwiejny sojusz rywalizujących ze sobą PD i PP, pod patronatem wzmocnionego w ten sposób archonta.

Co do kandydatów na archonta – obaj zdają się być atrakcyjnymi propozycjami. Tym niemniej większe szanse ma ewidentnie dotyczasowy monarcha, Paulos Petrosigos. Sam był architektem Demokracji – stąd zarzuty, że jego wybór byłby przedłużeniem panowania nie odstraszą raczej wyborców. Tym bardziej, że w konfrontacji z Patrikjosigosem (Partia Prawa), zdaje się być kandydatem znacznie solidniejszym i sprawdzonym. Ten drugi niedawno powrócił po dłuższej nieobecności – a jego dawne zasługi są chwilowo przyćmione nowszymi dokonaniami innych. Patrikjosigos stara się przekonać wyborców składając liczne obietnice i generalnie będąc najaktywniejszą stroną kampanii wyborczej, jednak jego szanse są stosunkowo małe, choć nie niemożliwe – szczególnie, że władze Partii Demokratycznej nie zdecydowały się na poparcie jednego z dwóch kandydatów.

Jaki jest najprawdopodobniejszy wynik wyborów?  Dwa mandaty PD w Eklezji, jeden PP i Petrosigos jako Archont. Taki wynik jednocześnie jest najbardziej stabilny – Partia Demokratyczna wielokrotnie współpracowała z Petrosigosem jako Królem, więc i tu obeszłoby się bez zgrzytów. A inne scenariusze? Wygrana Patrikjosigosa w wyborach na Archonta, bądź podział Eklezji między trzy partie byłby testem dla systemu politycznego – czy sprawdza się w sytuacjach mniej stabilnych. Nikt nie mówi, że taki test nie byłby zdrowy. Ale obywatele nie głosują „testowo”.

1 komentarz

Filed under Felietony

Wybory Archonta – pytania do kandydatów

Chcąc zapoznać Surmeńczyków z kandydatami na Archonta – łączącego w swojej osobie urząd głowy państwa i szefa rządu – Fona zdecydowała się przygotować i opublikować coś w rodzaju kwestionariusza, na podstawie którego można wstępnie porównać obydwu kandydatów.

Pod każdym z pięciu pytań znajdą się odpowiedzi każdego z nich, a na koniec poznamy pytania, jakie zadadzą sobie nawzajem – i oczywiście odpowiedzi na nie.

Pytanie nr 1 – Jaka będzie Pańska pierwsza decyzja jako Archonta?

P. Petrosigos: Poza powołaniem Rady Tesmotetów, co wydaje się całkiem oczywiste, otworzę zapowiadane przeze mnie Biuro Archonta. Aby dobrze zacząć pełnienie funkcji głowy państwa, konieczne jest utrzymanie platformy, dzięki której obywatele będą mogli śledzić działania władz.

A. Patrikjosigos: Cóż, chcąc zachować ład państwa należałoby powołać Radę Tesmotetów. Celem powołania Rady Tesmotetów prowadził będę rozmowy ze wszystkimi partiami i ekspertami niezależnymi w Demokracji.

Pytanie nr 2 – Co w największym stopniu chciałby Pan zmienić w stosunku do poprzedniej władzy?

A. Patrikjosigos:Przede wszystkim zakonczyc izolację państwa surmeńskiego na arenie międzynarodowej. Aktywny udział w niej umocni naszą pozycję w kontaktach międzypaństwowych i doprowadzi do uzyskania statusu jednego z mocarstw.

P. Petrosigos: Jak już wspomniałem w moim ostatnim wystąpieniu, I Archont będzie rządził tak naprawdę Surmenią przejściową – musi zatem kontynuować proces demokratyzacji, który zapoczątkowały rządy byłego Królestwa Surmeńskiego. Co bym zmienił? Na pewno dokonałbym drobnych zmian w nomenklaturze Rady Tesmotetów i podjął dyskusję w ramach Komitetu Regionów na temat „rewitalizacji” nomosów i rezerwatów.

Pytanie nr 3 – Czy uważa Pan, że „zgoda buduje”, czy wręcz przeciwnie – spory stymulują aktywność?

P. Petrosigos:Moim zdaniem to nowe inicjatywy i dyskusja najlepiej stymulują aktywność w naszej Ojczyźnie. Surmeńskie społeczeństwo jest bardzo różnorodne, więc nie dojdzie między nami do „zgody” rozumianej jako przesadzona jednomyślność. Z kolei nadmierne spory, które łatwo przeradzają się w swoistą wojnę na słowa, mogą jeszcze bardziej zniechęcić do działania.

A. Patrikjosigos:Jeżeli spory, to tylko merytoryczne, zdecydowanie nie popieram sporów wynikających z ciągłej chęci zwalczania innej strony sceny politycznej. Uważam, że nigdy nie będziemy jednogłośni, dlatego jako Archont będę orędownikiem kompromisu, którego zawsze będę starał się szukał i proponował takie rozwiązania, które mogą byc przyjęte dla wszystkich.

Pytanie nr 4 – Czy w stosunku do Kiprów popiera Pan kontynuację działań wojennych, czy powrót do dyplomacji? 

A. Patrikjosigos:Jak już wspominałem – najlepszym sposobem na zwalczenie tego pasożyta będzie stworzenie silnego frontu dyplomatycznego przeciwko Cipkom, a następnie masowe ignorowanie tego dziwnego tworu.

P. Petrosigos:Hasło „Bij kipra!” jest dla mnie wciąż aktualne. Dyplomacja nie jest narzędziem służącym do rozwiązywania problemów z terrorystami. Terrorystów trzeba wyeliminować.

Pytanie nr 5 – Trójprzymierze – czy jest Pan za powołaniem nowego sojuszu, czy za szukaniem nowych partnerów?

P. Petrosigos:Demokracja Surmeńska musi dokonać rewizji polityki zagranicznej po swojej ustrojowej poprzedniczce. Owszem, należy zbudować relacje z państwami „byłego” Trójprzymierza, podobnie jak z innymi państwami Istokii. Priorytetem dla surmeńskiej dyplomacji po okresie Trójprzymierza powinno być wzmocnienie pozycji Surmenii w Istokii przez budowę międzynarodowych porozumień opartych na zbieżności interesów.

A. Patrikjosigos:Musimy szukać takich rozwiązań, które będą jak najbardziej korzystne dla Surmenii. Musimy szukać takiej formuły współpracy z Monarchią, która przyniesie jakiekolwiek korzyści. Nie można powiedzieć tego o Trójprzymierzu, była to instytucja w zasadzie martwa. Chciałbym udać sie do Monarchii i na miejscu rozmawiać z tamtejszymi władzami o sprawach dotyczących naszej dalszej, mam nadzieję że owocnej współpracy.

Pytanie od Petrosigosa do Patrikjosigosa – Dostojny Patrikjosigosie, zdarzało się wielokrotnie, iż znikał Pan na długo z życia publicznego bez jakiegokolwiek uprzedzenia. Czy na pewno jest Pan gotowy do rządzenia Surmenią przez sześć miesięcy?

A. Patrikjosigos: Tak, jestem gotowy. Jeżeli mnie pamięc nie myli to jedynym dłuższym zniknięciem bez zapowiedzi było ostatnie zniknięcie, które spowodowane było koszmarną tragedią rodzinną. Jeżeli tragedie realowe uznajemy za odpowiednie haki, które można wyciągnąc w kampanii wyborczej, to obawiam się o przyszłośc swoją i Ojczyzny.

Pytanie od Patrikjosigosa do Petrosigosa – Czy Pana wygranie w wyborach nie będzie de facto przedłużeniem istnienia Królestwa i Pańskiego zasiadania na Tronie z nawet większymi prerogatywami dla Pana? 

P. Petrosigos: Jako jeden z inicjatorów Demokracji Surmeńskiej, zapewniam Dostojnego Pana, że gdybym chciał przedłużyć istnienie byłego Królestwa Surmeńskiego, zagłosowałbym w ostatnim referendum przeciwko przyjęciu Syntagmy – skądinąd współtworzonej przeze mnie.

 Komentarz Fony: Wydaje się, że kandydatów niewiele różni – ot, Petrosigos wypowiada się nieco estetyczniej – choć i rozwleklej. Jedynym wyraźnym spornym punktem programowym – przynajmniej w zakresie, który objęliśmy naszymi pytaniami – jest kwesti rozprawienia się z Kiprią, gdzie Petrosigos jest zwolennikiem rozwiązania siłowego – a Patrikjosigos – dyplomacji. Ponadto Patrikjosigos duży nacisk położył na kwestie zagraniczne – Petrosigos mówił więcej o zmianach wewnątrz, oraz mocniej zaakcentował „przejściowość”, jaka w jego opinii będzie charakteryzowała tę kadencję.

Nieco smuci fakt, że obaj kandydaci potraktowali okazję do zadania pytań jako okazję do wzajemnej wymiany ciosów, skierowanych de facto nie do kontrkandydata – ale do wyborców, jako rzucenie im w twarz głównych zarzutów. Oczywiście – jest to istotna część każdej kampanii wyborczej – ale szkoda, że kandydaci nie wykorzystali okazji do pokazania się z bardziej merytorycznej strony.

Choć poza jednorazową wymianą ciosów w pytaniach końcowych niniejszy kwestionariusz nie był „starciem kandydatów” czy debatą, postanowiliśmy sobie pozwolić wskazać kandydata, który lepiej się spisał. Jest nim… Paulos Petrosigos, który uzyskał w naszej opinii nieco przewagi dzięki konkretniejszym stwierdzeniom – i porządniejszemu stylowi wypowiedzi. Nie jest to jednak zwycięstwo „miażdżące” – jako że żaden z kandydatów nie „błysnął”. Możemy mieć tylko nadzieję, że czeka nas jakaś debata kandydatów „na żywo” – na pewno byłaby to atrakcyjna forma kampanii wyborczej.

1 komentarz

Filed under Surmenia

Dobry dzień dla rozwoju regionalnego

Choć na pozór sytuacja w regionach Królestwa Surmeńskiego – Nomosach Jacyńskim, Zawarskim i Opradzkich, Autonomosie Surmy i Skawlandii oraz Rezerwatach Hokuckim i Rendeluzyjskim – jest nie najlepsza, to ostatnie wydarzenia zdają się być niejako jaskółką, która może zwiastować zmiany.

Wbrew pozorom – wszystkie regiony, lepiej bądź gorzej, ale działają. Do niedawna główną dziedziną tej działalności była piłka nożna – regionalne drużyny takie jak Gniazdo Zawaria, Hermes Surma czy Perilajmia Siczyn były wyrazem lokalnego patriotyzmu. Z czasem część z nich podupadła (aktualnie działają trzy drużyny – dwie pierwsze z wymienionych i stołeczne Polemistis Kaharonea), jednak pozostały niejako w powszechnej pamięci.

Nie bez kozery dzisiejszy dzień można nazwać dniem regionów – aż trzy z sześciu zyskały swoje strony internetowe – Nomos Opradzki oraz Rezerwaty – Hokucki i Rendeluzyjski. Oznacza to, że obecnie wszystkie jednostki administracyjne mogą się nimi pochwalić. Jeżeli dodamy do tego fakt, że niedawno aktualizację przeszła strona Autonomosu, można stwierdzić że informatycznie regiony przeżywają swój złoty wiek.

Nieco większy problem przedstawia zarządzanie regionami. Obecnie zarządcy nie ma jedynie Rezerwat Hokucki, jednak mimo formalnego powołania, zarówno Opradia, jak i Rendeluzja nie mogły się pochwalić zbytnią aktywnością swoich władz. Nawet wspomniane wcześniej strony stworzone zostały przez JKM Paulosa Petrosigosa. Nie pozostało to bez reakcji ze strony Archonta – w dniu dzisiejszym odwołał on Aleksandrosa Patrikjosigosa ze stanowiska Nomarchy Opradii, a na jego miejsce powołał, jako pełniącego obowiązki, właśnie Paulosa Petrosigosa. Jak można podejrzewać, Pannie Sylvanie Koppie, będącej Rezerwatorem (administratorem) Rendeluzji upiekło się jedynie z powodu braku innych kandydatów na jej miejsce.

Najprawdopodobniej w tym miesiącu, w przeciwieństwie do poprzedniego, będzie można liczyć na faktyczne rozpoczęcie niedawno ogłoszonego przez Archonta Konkursu Regionów. Zgodnie z zasadami mają w nim co miesiąc rywalizować wszelkie regionalne inicjatywy i aktywności, w wyścigu o miano najlepszego. Zwycięski region i twórca inicjatywy będą mogli pławić się w sławie dzięki specjalnemu wyróżnieniu na stronie głównej.

Miejmy nadzieję, że dzisiejszy skok do przodu przełoży się na nieco bardziej stałą aktywność regionalną – i zmotywuje do działania także innych Nomarchów.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia