Tag Archives: Archont

Zmiany w Eklezji?

Autorem artykułu jest Matheos Libras.

Pełniący funkcję Tyrana Timoteos Stefanosigos, przedstawił na Wiecu Obywatelskim projekt nowelizacji ustawy o Radzie Tesmotetów. Dokument ten zakłada ustanowienie instytucji Pierwszego Tesmotety, który byłby zarówno szefem jak i przedstawicielem parlamentu przed obliczem Archonta. Jest to oficjalna próba wprowadzenia w życie punktu nr 1 „expose” nowego Tyrana.

Pomimo faktu, że Pierwszy Tesmoteta ma być urzędem całkowicie zintegrowanym z Eklezją (a także uzależnionym od Archonta), pomysł Stefanosigosa jest niewątpliwie bardzo ciekawą, polityczną świeżynką. W kuluarach często prowadzone są dysputy na temat tego, kto obejmie nowe stanowisko. A opcji jest naprawdę wiele. Wszak zmiany ustrojowe, to jeden najlepiej stymulujących rozwój państwa czynnik. Wszyscy mają nadzieję, że aktywność ta nie będzie się objawiać jedynie w narastającym szmerze rozmów ale także w ożywieniu życia politycznego, szczególnie po zniesieniu – obowiązującego aktualnie w Surmenii – stanu wyjątkowego.

Przy okazji Surmenia wysyła w stronę wszystkich państw mikronacyjnych wyraźny sygnał, że jest miejscem elastycznym i nowoczesnym; otwartym na progres i innowacje. To kolejny krok do przodu po stagnacji postpetrosigowskiej, która wielu kręgach dyskusyjnych wyzwoliła pogłoski o początku końca Demokracji Surmeńskiej. Teraz z całą pewnością można już powiedzieć, że wszystkie te „informacje” były jedynie plotkami wyssanymi z palca. Surmenia budzi się do życia i zaprasza w swoje progi wszystkich pragnących spokojnego życia.

Aktualnie projekt jest analizowany przez Obywateli Surmenii, zgłaszających swoje objekcje na ogólnodostępnym forum. Trwa także oczekiwanie na Eklezjastów, którzy przy pierwszej okazji zajmą się właśnie tą ustawą. „Fona” zobowiązuje się ze swojej strony, do informowania na bieżąco o postępie prac. Oby prędko mogła to uczynić.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Tyrania w demokracji

Autorem artykułu jest Odolan Irmisigos. 

Z powodu złożenia rezygnacji z urzędu Archonta Demokracji Surmeńskiej przez Aleksandrosa Patrikjosigosa zwołano ogólnonarodowy Wiec (złożony ze wszystkich obywateli), który wprowadził na terytorium państwa stan wyjątkowy i ustanowił tyranię. Tyranem został obrany Timoteos Stefanosigos, zdobywając 4 głosy. Sam nowo wybrany tyran od głosu się wstrzymał. Jedyna kontrkandydatka – Chartyna Papandreu – zdobyła tylko jeden głos będący notabene jej własnym.

Tuż po głosowaniu Tyran przedstawił swoje „exposé”, w którym zapowiedział reformy polityczno-ustrojowe. Wśród nich znalazły się: wprowadzenie instytucji szefa rządu oraz skrócenie okresu kadencji, zarówno Archonta jak i Eklezji. Stefanosigos powołał także Tesmotetę Kultury Sylvanę Koppę oraz Tesmotetę Administracji Odolana Irmisigosa, samemu obejmując pozostałe dwie teki – Dyplomacji i Obrony (tą ostatnią jako p.o.).

Zgodnie z obowiązującym prawem to, jak długo Surmenia pozostanie w okresie tyranii, zależy głównie od woli Wiecu, który może odwołać Tyrana w każdej chwili zwykłą większością głosów. Sam Tyran może także zrezygnować ze swojej funkcji, co zaznaczył Stefanosigos w swojej przysiędze: „Przysięgam zrzec się powierzonej władzy, gdy sytuacja umożliwi przywrócenie konstytucyjnego porządku państwa.”

1 komentarz

Filed under Surmenia

Wieści XX – wybory Archonta i zamieszanie pogrzebowe

Wybory Archonta

Po niedawnej nagłej śmierci Archonta, zadecydowano o przyśpieszonym przeprowadzeniu wyborów. Pełniący obowiązki Archonta, dotychczasowy Tesmoteta Dyplomacji, Aleksandros Patrikjosigos, zarządził je na 19-20 września. Wcześniej, od wczoraj do 16 września trwać będzie czas na zgłaszanie kandydatur. Ostatecznie nowego Archonta poznamy najprawdopodobniej 21 września.

Wiele osób zastanawia się, kto zostanie następnym Archontem. Najprawdopodobniejszym kandydatem jest właśnie Alexandros Patrikjosigos – który był jedynym konkurentem Paulosa Petrosigosa podczas pierwszych wyborów. Jak dotąd jako jedyny zgłosił swoją kandydaturę. Jest też raczej jedynym ze „starszych” Surmeńczyków, który to zrobi – Timoteos Stefanosigos, potencjalny konktrakandydat z racji pełnienia funkcji Sekretarza Generalnego OPM nie może wystartować. Startu odmówił także syn poprzedniego Archonta – Victorjos Paulosigos, przywódca surmeńskich monarchistów. Pozostali „starsi” – Aleksandros apo Wu, jak i Chartyna Papandreu czy Sylvana Koppa – są raczej mało aktywni.

Jakie są alternatywy? Niewielkie. Z pozostałych obywateli najprawdopodobniejszym możliwym kontrkandydatem jest Havelock Jaskoviakus, jeden niewielu z aktywnych politycznie „nowych” Surmeńczyków. Mało prawdopodobne, żeby swoją kandydaturę wysunęła mniejszość hasselandzka, choć z drugiej strony jej poparcie może mieć kluczowe znaczenie dla wyboru. Być może monarchiści, po odmowie kandydowania przez Victorjosa Paulosigosa, zdecydują się na inną kandydaturę? Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby na taki pomysł wpadł Konstantinos de Hellas, ostatnio zaskakujący opinię publiczną swoimi kontrowersyjnymi propozycjami.

Jeżeli nie pojawi się zgłoszenie kontrkandydata – a jest to prawdopodobny scenariusz – będziemy mieli kolejną sytuację, w której stanowisko obejmie jedyny kandydat. Ostatnie wybory do Eklezji miały właśnie taki scenariusz – na trzy mandaty wpłynęły tylko trzy kandydatury.

Pogrzeb i upamiętnianie – spór obywatelski

Choć powszechna żałoba – jak chyba niemal zawsze i wszędzie – miała charakter spajający i przez pewien czas uciszyła spory w Surmenii, różne pomysły i koncepcje wokół pogrzebu i upamiętnienia zmarłego archonta szybko stały się przedmiotem mniej lub bardziej energicznych dyskusji – czy wręcz sporów.

Najbardziej rzeczowa okazała się dyskusja wokół propozycji dostojnego Alexandrosa Patrikjosigosa, który, jako pełniący obowiązki Archonta, zaproponował scenariusz działań dot. pogrzebu. Przede wszystkim stwierdził, że pogrzeb powinien mieć miejsce po wyborach, w obecności kolejnego Archonta i w tej propozycji spotkał się ze zrozumieniem i poparciem.

Nieco więcej wątpliwości wzbudziły pozostałe dwie propozycje – powołania instytutu kulturalnego im. Paulosa Petrosigosa oraz ustanowienia orderu za dokonania kulturalne, którego Paulos Petrosigos byłby patronem. Sceptycy wskazywali na duże prawdopodobieństwo szybkiego „obumarcia” takiej instytucji oraz na fakt, że jest order przyznawany za osiągnięcia w dziedzinie kultury już istnieje. Choć brak jeszcze ostatecznej konkluzji, jak dotąd ostatnią myślą w dyskusji jest pomysł powołania instytutu, który byłby jednak podległy Królewskiej Akademii Nauk, w myśl koncepcji „nie mnożenia bytów”.

Znaczne kontrowersje wzbudziły natomiast dość ekscentryczne propozycji jednego z monarchistów – Konstantinosa Hellasa, który zaproponował m.in. zamiast pogrzebu – kremację i rozsypanie popiołów Petrosigosa nad całą Surmenią, co ma symbolizować, że „śp. Paulos chroni Surmenię po śmierci”. Wśród innych jego propozycji była również taka, aby dla uhonorowania zmarłego nie obsadzać więcej stanowiska Archonta, ale zastąpić je dwuosobową „Radą Ludu”. Najwięcej kontrowersji wzbudziło jednak polityczne wezwanie do obwołania Victorjosa Paulosigosa następcą Paulosa Petrosigosa, w którym ten drugi nazywany jest „wodzem”, a pierwszy – „Synem Narodu” (sic!). Wezwania te stoją bowiem w jasnej sprzeczności z własnymi poglądami samego Paulosa Petrosigosa, który był zwolennikiem demokracji i autorem reformy znoszącej monarchię.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści

Paulos Petrosigos nie żyje


Dziś, o godzinie 11:10, lekarze rządowego szpitala w Kaharonei stwierdzili śmierć Archonta Demokracji Surmeńskiej Paulosa Petrosigosa. Przyczyn jego śmierci oficjalnie nie podano publicznie, a wyłącznie do wiadomości najbliższej rodziny. Fona dotarła do nieoficjalnej informacji, która mówi o zapaści sercowo-naczyniowej jako o bezpośredniej przyczynie śmierci.

Paulos Petrosigos został trzy dni temu ok. godziny 15 odnaleziony przez współpracowników w jednym z gabinetów w Pałacu Deńskim. Był nieprzytomny. Został natychmiast przewieziony do szpitala, na oddział intensywnej terapii. Pomimo skrupulatnej opieki medycznej, wczoraj lekarze stwierdzili u niego zapadnięcie w stan śpiączki, a dziś – zgon.

Sylwetka Paulosa Petrosigosa

Paulos Petrosigos apo Zep był założycielem państwa i do dziś pełnił jako jedyny funkcję głowy państwa – początkowo jako Prezydent Republiki Surmenii od 2005 do 2006 roku, Król Surmenii w latach 2006-2011 a od 20 maja 2011 roku I Archont Demokracji Surmeńskiej.

Poza pełnieniem funkcji głowy państwa, obejmował liczne inne funkcje – wielokrotnie pełnił funkcję Tesmotety, przede wszystkim Spraw Zagranicznych. Był również Nomarchą Nomosu Jacyńskiego. Brał aktywny udział w polityce – choć w ograniczonym stopniu w trakcie zasiadania na tronie Króla Surmenii. Był twórcą i liderem partii Unia Prawicy, reaktywowanej w roku 2011 jako Deksja. Petrosigos uznawał wolność i demokrację za najważniejsze wartości, sprzeciwiał się polityce kolonizacyjnej. W kwestii gospodarki był kapitalistą. Poza polityką, Petrosigos był znanym kartografem, przez kilka lat jego wersja mapy Mikroświata była najszerzej obowiązującą, a obecna mapa jest w dużej części jej kontynuacją.

Co dalej?

Zgodnie z postanowieniami ustawy o Radzie Tesmotetów, tymczasowo obowiązki Archonta zostały przeniesione na jedynego powołanego Tesmotetę – dostojnego Alexandrosa Patrikjosigosa. Ponieważ postanowienia Syntagmy są w kwestii śmierci Archonta niezbyt precyzyjne, obecnie trwa dyskusja nad właściwym modelem postępowania.

Wkrótce po ogłoszeniu śmierci Archonta, p.o. Efora, dostojny Havelock Jaskoviakus zaproponował zwołanie Wiecu Nadzwyczajnego, który przejąłby obowiązki Archonta i przeprowadził wybory. Wracając przedwcześnie z urlopu, Efor Timoteos Stefanosigos zauważył, że byłoby to działanie bezprawne, jako że takiej procedury nie przewiduje Syntagma. Wg. niego, najwłaściwszym byłoby zastosowanie procedury dot. przedłużającej się nieobecności Archonta, która zakłada powołanie przez Eklezję Tyrana, który przejmie obowiązki Archonta do końca jego kadencji.

4 Komentarze

Filed under Surmenia

Pierwsze głosy do urny…

Bez większych fanfar wchodzimy w nową, demokratyczną rzeczywistość. Dopiero co rozpoczęte wybory niewiele różnią się od tych wcześniejszych – tyle że oddajemy nie tylko trzy głosy na eklezjastów, ale i jeden na potencjalnego Archonta. Można by powiedzieć, że Demokracja niewiele zmieniła w tej kwestii. Przynajmniej jak dotąd – wszak głosujemy jeszcze wg. dawnej ordynacji wyborczej.

O wyborach do Eklezji niewiele można powiedzieć. Tylko czterech kandydatów – i tylko jeden potencjalny zwycięzca. Tylko Partia Demokratyczna wystawiła dwóch kandydatów – a w obliczu przeciwników (Partia Prawa i Partia Kobiet Niezależnych) jej szanse na kolejne zwycięstwo jest duże, pomimo ostatniego osłabienia (kilka dni przed wyborami ze statusu sympatyka zrezygnował hr Aleksandros apo Vu). Jeżeli to jeden z kandydatów PD odpadnie, będziemy mieli podzieloną Eklezję i najprawdopodobniej – chwiejny sojusz rywalizujących ze sobą PD i PP, pod patronatem wzmocnionego w ten sposób archonta.

Co do kandydatów na archonta – obaj zdają się być atrakcyjnymi propozycjami. Tym niemniej większe szanse ma ewidentnie dotyczasowy monarcha, Paulos Petrosigos. Sam był architektem Demokracji – stąd zarzuty, że jego wybór byłby przedłużeniem panowania nie odstraszą raczej wyborców. Tym bardziej, że w konfrontacji z Patrikjosigosem (Partia Prawa), zdaje się być kandydatem znacznie solidniejszym i sprawdzonym. Ten drugi niedawno powrócił po dłuższej nieobecności – a jego dawne zasługi są chwilowo przyćmione nowszymi dokonaniami innych. Patrikjosigos stara się przekonać wyborców składając liczne obietnice i generalnie będąc najaktywniejszą stroną kampanii wyborczej, jednak jego szanse są stosunkowo małe, choć nie niemożliwe – szczególnie, że władze Partii Demokratycznej nie zdecydowały się na poparcie jednego z dwóch kandydatów.

Jaki jest najprawdopodobniejszy wynik wyborów?  Dwa mandaty PD w Eklezji, jeden PP i Petrosigos jako Archont. Taki wynik jednocześnie jest najbardziej stabilny – Partia Demokratyczna wielokrotnie współpracowała z Petrosigosem jako Królem, więc i tu obeszłoby się bez zgrzytów. A inne scenariusze? Wygrana Patrikjosigosa w wyborach na Archonta, bądź podział Eklezji między trzy partie byłby testem dla systemu politycznego – czy sprawdza się w sytuacjach mniej stabilnych. Nikt nie mówi, że taki test nie byłby zdrowy. Ale obywatele nie głosują „testowo”.

1 komentarz

Filed under Felietony

Wybory Archonta – pytania do kandydatów

Chcąc zapoznać Surmeńczyków z kandydatami na Archonta – łączącego w swojej osobie urząd głowy państwa i szefa rządu – Fona zdecydowała się przygotować i opublikować coś w rodzaju kwestionariusza, na podstawie którego można wstępnie porównać obydwu kandydatów.

Pod każdym z pięciu pytań znajdą się odpowiedzi każdego z nich, a na koniec poznamy pytania, jakie zadadzą sobie nawzajem – i oczywiście odpowiedzi na nie.

Pytanie nr 1 – Jaka będzie Pańska pierwsza decyzja jako Archonta?

P. Petrosigos: Poza powołaniem Rady Tesmotetów, co wydaje się całkiem oczywiste, otworzę zapowiadane przeze mnie Biuro Archonta. Aby dobrze zacząć pełnienie funkcji głowy państwa, konieczne jest utrzymanie platformy, dzięki której obywatele będą mogli śledzić działania władz.

A. Patrikjosigos: Cóż, chcąc zachować ład państwa należałoby powołać Radę Tesmotetów. Celem powołania Rady Tesmotetów prowadził będę rozmowy ze wszystkimi partiami i ekspertami niezależnymi w Demokracji.

Pytanie nr 2 – Co w największym stopniu chciałby Pan zmienić w stosunku do poprzedniej władzy?

A. Patrikjosigos:Przede wszystkim zakonczyc izolację państwa surmeńskiego na arenie międzynarodowej. Aktywny udział w niej umocni naszą pozycję w kontaktach międzypaństwowych i doprowadzi do uzyskania statusu jednego z mocarstw.

P. Petrosigos: Jak już wspomniałem w moim ostatnim wystąpieniu, I Archont będzie rządził tak naprawdę Surmenią przejściową – musi zatem kontynuować proces demokratyzacji, który zapoczątkowały rządy byłego Królestwa Surmeńskiego. Co bym zmienił? Na pewno dokonałbym drobnych zmian w nomenklaturze Rady Tesmotetów i podjął dyskusję w ramach Komitetu Regionów na temat „rewitalizacji” nomosów i rezerwatów.

Pytanie nr 3 – Czy uważa Pan, że „zgoda buduje”, czy wręcz przeciwnie – spory stymulują aktywność?

P. Petrosigos:Moim zdaniem to nowe inicjatywy i dyskusja najlepiej stymulują aktywność w naszej Ojczyźnie. Surmeńskie społeczeństwo jest bardzo różnorodne, więc nie dojdzie między nami do „zgody” rozumianej jako przesadzona jednomyślność. Z kolei nadmierne spory, które łatwo przeradzają się w swoistą wojnę na słowa, mogą jeszcze bardziej zniechęcić do działania.

A. Patrikjosigos:Jeżeli spory, to tylko merytoryczne, zdecydowanie nie popieram sporów wynikających z ciągłej chęci zwalczania innej strony sceny politycznej. Uważam, że nigdy nie będziemy jednogłośni, dlatego jako Archont będę orędownikiem kompromisu, którego zawsze będę starał się szukał i proponował takie rozwiązania, które mogą byc przyjęte dla wszystkich.

Pytanie nr 4 – Czy w stosunku do Kiprów popiera Pan kontynuację działań wojennych, czy powrót do dyplomacji? 

A. Patrikjosigos:Jak już wspominałem – najlepszym sposobem na zwalczenie tego pasożyta będzie stworzenie silnego frontu dyplomatycznego przeciwko Cipkom, a następnie masowe ignorowanie tego dziwnego tworu.

P. Petrosigos:Hasło „Bij kipra!” jest dla mnie wciąż aktualne. Dyplomacja nie jest narzędziem służącym do rozwiązywania problemów z terrorystami. Terrorystów trzeba wyeliminować.

Pytanie nr 5 – Trójprzymierze – czy jest Pan za powołaniem nowego sojuszu, czy za szukaniem nowych partnerów?

P. Petrosigos:Demokracja Surmeńska musi dokonać rewizji polityki zagranicznej po swojej ustrojowej poprzedniczce. Owszem, należy zbudować relacje z państwami „byłego” Trójprzymierza, podobnie jak z innymi państwami Istokii. Priorytetem dla surmeńskiej dyplomacji po okresie Trójprzymierza powinno być wzmocnienie pozycji Surmenii w Istokii przez budowę międzynarodowych porozumień opartych na zbieżności interesów.

A. Patrikjosigos:Musimy szukać takich rozwiązań, które będą jak najbardziej korzystne dla Surmenii. Musimy szukać takiej formuły współpracy z Monarchią, która przyniesie jakiekolwiek korzyści. Nie można powiedzieć tego o Trójprzymierzu, była to instytucja w zasadzie martwa. Chciałbym udać sie do Monarchii i na miejscu rozmawiać z tamtejszymi władzami o sprawach dotyczących naszej dalszej, mam nadzieję że owocnej współpracy.

Pytanie od Petrosigosa do Patrikjosigosa – Dostojny Patrikjosigosie, zdarzało się wielokrotnie, iż znikał Pan na długo z życia publicznego bez jakiegokolwiek uprzedzenia. Czy na pewno jest Pan gotowy do rządzenia Surmenią przez sześć miesięcy?

A. Patrikjosigos: Tak, jestem gotowy. Jeżeli mnie pamięc nie myli to jedynym dłuższym zniknięciem bez zapowiedzi było ostatnie zniknięcie, które spowodowane było koszmarną tragedią rodzinną. Jeżeli tragedie realowe uznajemy za odpowiednie haki, które można wyciągnąc w kampanii wyborczej, to obawiam się o przyszłośc swoją i Ojczyzny.

Pytanie od Patrikjosigosa do Petrosigosa – Czy Pana wygranie w wyborach nie będzie de facto przedłużeniem istnienia Królestwa i Pańskiego zasiadania na Tronie z nawet większymi prerogatywami dla Pana? 

P. Petrosigos: Jako jeden z inicjatorów Demokracji Surmeńskiej, zapewniam Dostojnego Pana, że gdybym chciał przedłużyć istnienie byłego Królestwa Surmeńskiego, zagłosowałbym w ostatnim referendum przeciwko przyjęciu Syntagmy – skądinąd współtworzonej przeze mnie.

 Komentarz Fony: Wydaje się, że kandydatów niewiele różni – ot, Petrosigos wypowiada się nieco estetyczniej – choć i rozwleklej. Jedynym wyraźnym spornym punktem programowym – przynajmniej w zakresie, który objęliśmy naszymi pytaniami – jest kwesti rozprawienia się z Kiprią, gdzie Petrosigos jest zwolennikiem rozwiązania siłowego – a Patrikjosigos – dyplomacji. Ponadto Patrikjosigos duży nacisk położył na kwestie zagraniczne – Petrosigos mówił więcej o zmianach wewnątrz, oraz mocniej zaakcentował „przejściowość”, jaka w jego opinii będzie charakteryzowała tę kadencję.

Nieco smuci fakt, że obaj kandydaci potraktowali okazję do zadania pytań jako okazję do wzajemnej wymiany ciosów, skierowanych de facto nie do kontrkandydata – ale do wyborców, jako rzucenie im w twarz głównych zarzutów. Oczywiście – jest to istotna część każdej kampanii wyborczej – ale szkoda, że kandydaci nie wykorzystali okazji do pokazania się z bardziej merytorycznej strony.

Choć poza jednorazową wymianą ciosów w pytaniach końcowych niniejszy kwestionariusz nie był „starciem kandydatów” czy debatą, postanowiliśmy sobie pozwolić wskazać kandydata, który lepiej się spisał. Jest nim… Paulos Petrosigos, który uzyskał w naszej opinii nieco przewagi dzięki konkretniejszym stwierdzeniom – i porządniejszemu stylowi wypowiedzi. Nie jest to jednak zwycięstwo „miażdżące” – jako że żaden z kandydatów nie „błysnął”. Możemy mieć tylko nadzieję, że czeka nas jakaś debata kandydatów „na żywo” – na pewno byłaby to atrakcyjna forma kampanii wyborczej.

1 komentarz

Filed under Surmenia

Wieści 5/10

Awaria stron opanowana

Jego Królewska Mość Paulos Petrosigos w ciągu kilku godzin od opublikowania naszego ostatniego materiału opanował awarię stron Królestwa Surmeńskiego i przywrócił je do poprzedniej funkcjonalności. Winowajcą, który doprowadził ją do takiego stanu okazał się… skrypt prasy, agregujący Fonę. Po jego wyłączeniu wszystko wróciło do normy – choć oczywiście tymczasowo newsy nie wyświetlają się na stronie głównej.

Spodziwamy się, że JKM podejmie prace nad wyregulowaniem i przywróceniem skryptu. Archont Timoteos Stefanosigos wyraził w shoutboxie zdziwienie, że skrypt okazał się awaryjny dopiero po dłuższym okresie jego funkcjonowania.

Archontea powołana – a expose nadal brak

Archont Timoteos Stefanosigos przedstawił nam skład nowej Archontei. W stosunku do ostatniego składu, doszło do niedużych, ale znaczących przetasowań. Wicearchontem, i jednocześnie Tesmotetą ds. Skarbu i Administracji został Victorjos Paulosigos. Stanowisko Tesmotety Spraw Zagranicznych objął ponownie JKM Paulos Petrosigos.

Sam Archont objął dwa resorty – jednak zaskoczeniem jest że powołał się na pełnoprawnego Tesmotetę Kultury i Edukacji, a w przypadku resortu Obrony, który był do tej pory jego domeną, został jedynie pełniącym obowiązki. Ma to wskazywać, że de facto stanowisko to czeka na właściwego kandydata.

Eklezja płodna projektami

Choć kadencja dopiero co się zaczęła, w Eklezji trwają obrady nad czterema projektami. Jednym z nich jest pozostały z poprzedniej kadencji królewski projekt ustawy o symbolach państwowych, dwa nowe projekty zostały zgłoszone przez Archonta (dot. zmiany konstytucji w zakresie rozdziału V, dotyczącego właśnie rządu oraz projekt znowelizowanej ustawy o orderach państwowych) oraz jeden złożony przez Chartynę Papandreu (PKN), dotyczący zmian w Kodeksie Karnym.

Jakich rozstrzygnięć można się spodziewać? W pierwszym przypadku eklezjaści czekają na poprawioną wersję ustawy, którą obiecał przygotować JKM. Pierwszy z projektów rządowych uzyskał wstepnie aprobatę, aktualnie trwa nad nim debata, do drugiego eklezjaści nie zdążyli się jeszcze ustosunkować. Projekt PKN natomiast spotkał się z krytyką ze strony pozostałych dwóch członków parlamentu – i póki co małe są szanse na jego przyjęcie.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści