Tag Archives: Partia Demokratyczna

FleszWieści nr 8

Odejście Pierwszego Tesmotety

Powołując się na uwarunkowania rodzinne, Pierwszy Tesmoteta Nikolaos Zorbas ogłosił przedwczoraj, bez ostrzeżenia swoje odejście z Demokracji Surmeńskiej i rezygnację ze wszystkich funkcji publicznych. Przy okazji, korzystając ze swoistego przywileju emigranta nie omieszkał skrytykować opuszczanej ojczyzny – a przede wszystkim osoby Archonta Timoteosa Stefanosigosa.  Krytyka ta jednak nie znalazła uznania w oczach reszty obywateli.

Wiemy już kto zastąpi Zorbasa na funkcji Eklezjasty – jak ogłosiła Centralna Komisja Wyborcza, Odolan Irmisigos zrezygnował z ubiegania się o mandat w wyborach uzupełniających, w związku z czym przypadł on Milosowi Pangalosowi. Rezygnacja nie dziwi w obliczu tego, że obaj kandydaci wywodzą się z tego samego ugrupowania.

Przedłużający się kongres

W obliczu ogólnej małej aktywności, przedłuża się I Kongres Partii Demokratycznej, który miał uchwalić nowy program tego ugrupowania. Brak porozumienia między członkami stronnictwa doprowadził niemal do rozwiązania rzeczonego Kongresu – choć możliwe, że w obrady włączy się trzecia osoba – Alexandros Patrikjosigos, który niedawno został przywrócony w skład członków Partii Demokratycznej.

Uchwała ws. Państwa Ciprofloksjańskiego

Niemal jednogłośnie Eklezja Demokracji Surmeńskiej przyjęła uchwałę, w której „zaniepokojona długotrwałymi wrogimi działaniami ze strony Państwa Ciprofloksjańskiego wobec Surmenii oraz jej władz państwowych jak i obywateli” uznała Państwo Ciprofloksjańskie za organizację o charakterze terrorystyczno-kryminalnym.

W głosowaniu nad uchwałą (autorstwa efor Sylvany Koppy) od głosu wstrzymał się tylko eklezjasta Piotr Kościński.

Konflikt w Trybunale Sprawiedliwości 

W trakcie postępowania arbitrażowego ws. wniosku Państwa Ciprofloksjańskiego przeciwko Demokracji Surmeńskiej, doszło do konfliktu, w którym przedstawiciel Surmenii i Przewodniczący składu orzekającego wymienili kilka ostrych zdań.

W efekcie Archont Stefanosigos oskarżył Przewodniczącego Franciszka Ferdynanda o brak kompetencji i stronniczość i zadeklarował, że Surmenia nie weźmie aktywnego udziału w toczącym się postępowaniu dopóki sędzia Franciszek Ferdynand będzie pozostawał w składzie orzekającym. Sędzia Franciszek Ferdynand w wypowiedzi dla austro-węgierskiego Micropress przyznał się do swojej stronniczości.

Więcej informacji na ten temat w artykule Micropress: Spięcia i zgrzyty w Trybunale Sprawiedliwości.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Wieści: Zorbas zwycięża w wyborach, Nowa Prawica ponosi klęskę

40 minut po północy poznaliśmy wyniki wyborów do Eklezji XXI kadencji. Są one dość zaskakujące – największą liczbę głosów (aż 7) otrzymał debiutujący (w „wielkiej polityce”) Nikolaos Zorbas z Partii Liberalnej. Z drugiej strony, kandydaci rządzącej do tej porty partii otrzymali tylko po trzy głosy i znaleźli się poza parlamentem.

Te wybory, to tak jak ostatnio wysoka frekwencja, choć nie – jak przewidywali niektórzy – stuprocentowa. Na jedenastu obywateli swoje głosy oddało dziesięcioro (91%). Niezbyt wysoki był też wskaźnik głosów pustych – na pulę 30 potencjalnych głosów (każdy obywatel ma 3 głosy), 5 (16,7%) było pustych. Jest to pewien postęp – w ostatnich wyborach, przy takiej samej puli wskaźnik ten wyniósł 23,3%.

Wielcy zwycięzcy…

Niekwestionowanym liderem tych wyborów jest Nikolaos Zorbas (de iuro – niezrzeszony, de facto – założyciel i lider niezarejestrowanej jeszcze Partii Liberalnej), który otrzymał aż 7 głosów. Oznacza to, że jeden ze swoich głosów oddało na niego aż 70% obywateli. W pewnym odstępie za nim uplasowało się dwoje kolejnych kandydatów – Piotr Kościński (niezrzeszony) i Sylvana Koppa (Partia Demokratyczna), którzy otrzymali po 5 głosów. Ta trójka będzie tworzyć Eklezję XXI kadencji.

…i wielcy przegrani.

Poza parlamentem znalazło się trzech pozostałych kandydatów. Przede wszystkim dwójka kandydatów Nowej Prawicy (jedyna partia, która wystawiła parę) – Milos Pangalos i Odolan Irmisigos, eklezjaści w ostatniej kadencji, którzy tym razem dostali po trzy głosy każdy. Nowa Prawica otrzymała czerwoną kartkę od wyborców, którzy najwyraźniej źle ocenili krótkie rządy tej partii. Jest to zaskakujące szczególnie w porównaniu do sondażu przedwyborczego, który wskazywał właśnie na Nową Prawicę, jako cieszącą się największym poparciem. Poza parlamentem znalazła się także Chartyna Papandreu i jej Partia Kobiet Niezależnych – kontrowersyjna feministka otrzymała jedynie dwa głosy.

Co dalej?

Znamy już Eklezjastów – nie wiadomo jednak, kto zostanie Eforem, a przede wszystkim – kogo Archont desygnuje na Pierwszego Tesmotetę. Najprawdopodobniejsi kandydaci to Zorbas – ze względu na największe poparcie w tych wyborach oraz Koppa – jako partyjna koleżanka Archonta*. Jeżeli nie porozumieją się między sobą, pozostanie im rywalizacja o poparcie trzeciego z kandydatów. Mniej prawdopodobne jest sięgnięcie po kandydata spoza Eklezji – to miałoby miejsce chyba tylko wtedy, gdyby pierwsza dwójka całkiem zrezygnowała z ubieganie się o to stanowisko.

Niezależnie od potencjalnego układu koalicyjnego w Eklezji, niemal pewnym jest, że w Radzie Tesmotetów zobaczymy również osoby spoza grona zwycięskich partii – możliwe nawet, że część dotychczasowych tesmotetów utrzyma stanowisko. Krótka ławka rezerwowa, która jest przypadłością wszystkich ugrupowań (a można by powiedzieć, że wręcz całej Surmenii), wymusi zapewne współpracę ponad podziałami partyjnymi.

* – Kościński nie jest tu potencjalnym kandydatem – układ stowarzyszający, choć pozwala mu na sprawowanie mandatu eklezjasty, nie zezwala na funkcję Pierwszego Tesmotety, ze względu na kolizję z funkcją Generalnego Gubernatora w Hassselandzie. Przeszkodą byłaby też funkcja Generalnego Sekretarza przy OPM.

1 komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści

Kto będzie trzecim Archontem?

Dziś drugi, ostatni dzień wyborów na trzeciego Archonta Demokracji Surmeńskiej. Do tej pory stanowisko to nie miało najlepszej historii – żaden z dwóch pełniących tę funkcję dotychczas nie „odsłużył” pełnej kadencji. Paulosa Petrosigosa już pod jej koniec dopadła śmiertelna choroba, a Aleksandros Patrikjosigos złożył stanowisko wraz z obywatelstwem wskutek spraw prywatnych i wyemigrował z Surmenii. Od tamtego czasu jego funkcję sprawuje wybrany przez wiec Tyran – Timoteos Stefanosigos. Jest on także jednym z kandydatów na trzeciego Archonta.

Ma rekordową konkurencję. Warto zauważyć – w poprzednich wyborach do Eklezji wpłynęły tylko 3 kandydatury – w związku z czym automatycznie obsadzono trzy mandaty. W jeszcze wcześniejszych wyborach na Archonta – konkurent Patrikjosigosa, Victorjos Paulosigos – zgłosił się chyba jedynie po to, żeby wybory w ogóle się odbyły. Również w pierwszych wyborach na Archonta, odbywających się wszakże u szczytu aktywności mieliśmy do czynienia tylko z dwoma kandydatami.  Tym razem wpłynęły aż cztery kandydatury – oprócz tej tyrana Stefanosigosa (z ramienia Partii Demokratycznej), mamy jeszcze Odolana Irmisigosa (kandydat Nowej Prawicy), Chartynę Papandreu (Partia Kobiet Niezaleznych) oraz Adrjanosa Alvertosigosa (Surmeńska Partia Rojalistyczno-Katolicka).

Oceniając przebieg kampanii, największe szanse ma dwóch pierwszych kandydatów – Irmisigos i Stefanosigos. Papandreu z PKN jak zwykle prowadzi kampanię humorystyczno-happeningową (tym razem koncentrując się na kiełbasie wyborczej, która wyjątkowo nie jest różowa). Alvertosigos zrezygnował z przedstawiania programu wyborczego („z braku czasu”), odsyłając do programu swojej partii. Można podejrzewać jednak, że choć nie wszyscy zadowoleni są z obecnego kształtu Demokracji, program powrotu do monarchii nie znalazłby jednak szerszego poparcia. Tymczasem to właśnie Irmisigos (z pomocą lidera swojej partii – Milosa Pangalosa) i Stefanosigos prowadzą aktywny spór  w tej kampanii.

Dotyczy on kilku kwestii i jest o wiele bardziej emocjonalny i osobisty niż dotychczasowe kampanie. Stefanosigos stwierdził, że żaden z jego konkurentów nie ma wystarczającego doświadczenia i stabilności, aby sprawować najważniejszą funkcję w kraju, wytknął także brak faktycznej aktywności Irmisigosa, na stanowisku na które został powołany dwa tygodnie temu, tj. Pierwszego Tesmotety. W odpowiedzi Irmisigos stwierdził, że powołanie go na tę funkcję miało służyć wyłącznie kampanii wyborczej – po czym z niego zrezygnował. Wcześniej przedstawił również swoją rywalizację z obecnym tyranem jako „przebijanie betonu starszych stażem Surmeńczyków w najwyższych stanowiskach państwowych”. W dalszej dyskusji Milos Pangalos stwierdził m.in., że [Stefanosigos] „nie ma w zwyczaju rezygnować, a czasem trzeba”, oraz że żołnierz na stanowisku państwowym nie służy wizerunkowi demokracji.

Pewną kontrowersją był także sam tryb przeprowadzania wyborów. W publicznie zgłoszonym wniosku Odolan Irmisigos stwierdził, że wątpliwości mogłoby budzić ich przeprowadzenie przez jednego z kandydatów, tj. Tyrana Stefanosigosa (ordynacja normalnie wyklucza z komisji wyborczej kandydatów, jednak nie w sytuacji, kiedy nie ma innych członków CKW), proponując powołanie w skład CKW M. Pangalosa. Tyran odmówił, twierdząc, że Pangalos nie jest wdrożony w działanie CKW, a poza tym jako lider partii z której startuje Irmisigos może być równie stronniczy. Ostatecznie jako kompromis Stefanosigos zaproponował najmłodszego obywatela Surmenii – p. Matheosa Librasa, nie afiliowanego póki co przy żadnej z partii, jako bezstronnego członka komisji, który po zakończeniu wyborów obliczy i ogłosi wyniki.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Wieści XIX – Gospodarka testowana, ospała kampania wyborcza

Trwa kampania wyborcza

Mimo pewnych zastrzeżeń co do kwestii formalno-prawnych, które wynikały m.in. z nieznowelizowanej ordynacji wyborczej jeszcze z okresu Królestwa, która fragmentami stoi w sprzeczności z Syntagmą, wybory do XVIII kadencji Eklezji Surmeńskiej trwają w najlepsze. Dziś ostatni dzień zgłaszania kandydatur – jutro najprawdopodobniej będziemy mogli oddawać głosy, chyba że liczba kandydatów nie ulegnie zmianie.

Jak dotąd Centralna Komisja Wyborcza potwierdziła zgłoszenie trzech kandydatur – Aleksandrosa Patrikjosigosa (Partia Prawa), Havelocka Jaskoviakusa (bezpartyjny) i Timoteosa Stefanosigosa (Partia Demokratyczna). Jeżeli nie będzie więcej chętnych – wówczas ta trójka obejmie mandaty bez przeprowadzania głosowania.

Tymczasem kampania wyborcza toczy się dość ospale. Nic dziwnego – pierwszy z wymienionych kandydatów po zgłoszeniu kandydatury udał się na urlop. Dostojny Havelock Jaskoviakus wygłosił w punktach swój program, w którym po części zaatakował swojego poprzednika – krytykując m.in. dotychczasowe działania Surmeńskich Sił Obronnych, za które w dużej części odpowiada Timoteos Stefanosigos, do niedawna jedyny wojskowy w służbie czynnej i wielokrotny Tesmoteta Obrony – a po części urzędującego Archonta (m.in. za bierność w zakresie regionów oraz zbyt skromny skład Rady Tesmotetów).

Jego kontrkandydat swojego programu nie przedstawił – ograniczył się do odpowiedzi na postulaty Jaskoviakusa. Dziś na forum pojawiły się także dwa wyborcze plakaty Partii Demokratycznej jego autorstwa.

SG Emporjos w trakcie testów

Od prawie tygodnia trwa testowanie systemu gospodarki Emporjos. Choć pierwszy trzydniowy „okres rozliczeniowy” był ze zrozumiałych względów dość aktywny – powstały pierwsze trzy przedsiębiorstwa, dokonano pierwszych działań produkcyjnych, to w drugim zapanował marazm (nie dokonano żadnych produkcji i transakcji), choć na rynek wszedł czwarty gracz.

Czy trzeci okres okaże się lepszy? Być może – brak działalności spowodowany jest na pewno nieobecnością co najmniej dwóch z przedsiębiorców, jeżeli wrócą oni, wówczas coś może się „ruszyć”. Pewnym problemem są też braki przedsiębiorstw w niektórych branżach – co powoduje, że brakuje zbytu na niektóre towary. Nie wiadomo jeszcze, czy władze Surmenii i twórca systemu w tej sytuacji zdecydują się na interwencję, czy będą czekać na powstanie nowych przedsiębiorstw. Założenie swojej firmy zapowiadała jak dotąd jeszcze co najmniej jedna osoba.

Warto zauważyć, że w ankiecie prowadzonej przez UBOP, jak dotąd na 10 osób aż 6 stwierdziło, że Emporjos jest dobrym projektem na surmeńską gospodarkę, podczas gdy dwie stwierdziły, że potrzebny jest zupełnie inny projekt, a dwie inne, że gospodarka nie jest Surmenii w ogóle potrzebna.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści

Pierwsze głosy do urny…

Bez większych fanfar wchodzimy w nową, demokratyczną rzeczywistość. Dopiero co rozpoczęte wybory niewiele różnią się od tych wcześniejszych – tyle że oddajemy nie tylko trzy głosy na eklezjastów, ale i jeden na potencjalnego Archonta. Można by powiedzieć, że Demokracja niewiele zmieniła w tej kwestii. Przynajmniej jak dotąd – wszak głosujemy jeszcze wg. dawnej ordynacji wyborczej.

O wyborach do Eklezji niewiele można powiedzieć. Tylko czterech kandydatów – i tylko jeden potencjalny zwycięzca. Tylko Partia Demokratyczna wystawiła dwóch kandydatów – a w obliczu przeciwników (Partia Prawa i Partia Kobiet Niezależnych) jej szanse na kolejne zwycięstwo jest duże, pomimo ostatniego osłabienia (kilka dni przed wyborami ze statusu sympatyka zrezygnował hr Aleksandros apo Vu). Jeżeli to jeden z kandydatów PD odpadnie, będziemy mieli podzieloną Eklezję i najprawdopodobniej – chwiejny sojusz rywalizujących ze sobą PD i PP, pod patronatem wzmocnionego w ten sposób archonta.

Co do kandydatów na archonta – obaj zdają się być atrakcyjnymi propozycjami. Tym niemniej większe szanse ma ewidentnie dotyczasowy monarcha, Paulos Petrosigos. Sam był architektem Demokracji – stąd zarzuty, że jego wybór byłby przedłużeniem panowania nie odstraszą raczej wyborców. Tym bardziej, że w konfrontacji z Patrikjosigosem (Partia Prawa), zdaje się być kandydatem znacznie solidniejszym i sprawdzonym. Ten drugi niedawno powrócił po dłuższej nieobecności – a jego dawne zasługi są chwilowo przyćmione nowszymi dokonaniami innych. Patrikjosigos stara się przekonać wyborców składając liczne obietnice i generalnie będąc najaktywniejszą stroną kampanii wyborczej, jednak jego szanse są stosunkowo małe, choć nie niemożliwe – szczególnie, że władze Partii Demokratycznej nie zdecydowały się na poparcie jednego z dwóch kandydatów.

Jaki jest najprawdopodobniejszy wynik wyborów?  Dwa mandaty PD w Eklezji, jeden PP i Petrosigos jako Archont. Taki wynik jednocześnie jest najbardziej stabilny – Partia Demokratyczna wielokrotnie współpracowała z Petrosigosem jako Królem, więc i tu obeszłoby się bez zgrzytów. A inne scenariusze? Wygrana Patrikjosigosa w wyborach na Archonta, bądź podział Eklezji między trzy partie byłby testem dla systemu politycznego – czy sprawdza się w sytuacjach mniej stabilnych. Nikt nie mówi, że taki test nie byłby zdrowy. Ale obywatele nie głosują „testowo”.

1 komentarz

Filed under Felietony