Tag Archives: Viktorjos Paulosigos apo Zep

Klony a monarchia – jak ślepa bywa „zagranica”

Poniższy artykuł został przygotowany jako reakcja na pewne głosy które pojawiły się w dyskusji w Skarlandzie, w wątku Kryzys klonerski w Skarlandzie. Otóż przedstawiono tam tezę, że to ustrój demokratyczny odpowiada za problem, a za monarchii rodu apo Zep „nie tolerowano klonów” (słowa Daniela von Witta z Dreamlandu)  Postanowiłem trochę pogrzebać w archiwach w tej kwestii.


Awatary osób, którym zarzucano klonowanie. Niektórym to udowodniono.

Monarchia była wolna od klonów? Wolne żarty! Nawet osoba tak krótko będąca w mikronacjach jak ja zna na tyle historię swojego państwa aby powiedzieć, że to bzdura.

Otóż, jeżeli mogę sobie pozwolić na krótkie śledztwo – cały kryzys tkwi głęboko właśnie w okresie II Królestwa Surmeńskiego. Za jego ustanowienie w pewnej mierze odpowiada aktywny działacz późnej Demokracji: Nikolaos Zorbas, dwukrotny Pierwszy Tesmoteta. Jego karierę ciężko prześledzić, z uwagi na zniknięcie w niewiadomym momencie historii Surmenii jego profilu ze strony, a co za tym idzie – części postów na forum. Zachowały się jednak nieliczne posty, które można przypisać jemu (z kontekstu).

Analiza zachowanych adresów IP wskazuje, że dostojny Zorbas korzystał ze zmiennego źródła IP. Choć w bardzo skromnym zbiorze nie ma bezpośrednich powiązań, to powtarzające się początki adresów wskazują, że był to internet od tego samego dostawcy co w przypadku Konstantinosa Mikisigosa. To oczywiście żaden dowód, a jedynie poszlaka. Tak jak i to, że Zorbas był dla Mikisigosa wujem.

W lutym 2013 r. Zorbas ogłasza swoją śmierć (sprawując nadal funkcję Archonta Królestwa Surmeńskiego). Warto zauważyć, że śmierć następuje w momencie kryzysu i krytyki Archonta przez opozycję. Władzę przejmuje wówczas Celestyna Sinalenno vel. Konstancja Albertosiga. Ta – jak wynika z analizy prasy mikroświatowej – również zamieszana była w posiadanie drugiej tożsamości w Rotrii (Gaganelli) i w Rzeczypospolitej Obojga Narodów (Zamoyska).

Co potem? Po Zorbasie aktywny staje się Konstantinos Mikisigos, który daży do władzy – którą objął pod koniec 2014 roku. Warto jednak wspomnieć, że wcześniej (lipiec 2014, proces zakończył się w październiku) Surmenią wstrząsnęła jeszcze jedna afera kloningowa – z udziałem (najwazniejsze nazwiska) Markazenisa, Florosigosa i Bartolomeosa I (przywódcy Cerkwi Narodowej).

Afera Konstantinosa Mikisigosa jest najbliższa, choć nie wszystko łatwo ustalić. Ale powtarza się model działania. Szeroka „rodzina” Mikisigosów (Konstantinos Mikisigos, jego żona Aspazja z domu Bakojas), syn Nikolaos oraz córka Ejkaterini. Po kryzysie międzynarodowym który spowodowany był działaniami Mikisigosa względem podziału ziem na Orientyce mamy znowu: śmierć głównych aktorów (Konstantinos, wkrótce potem Aspazji) i pozostanie „dziedzica” Nikolaosa, działającego w podobny sposób jak ojciec – i  Ejkaterini, która, wżeniona w arystokrację Skarlandzką tam sie zakorzeniła („zmarła” niedawno, jednak nie przed pozostawieniem po sobie… córki jako dziedziczki)

To wszystko czasy Monarchii i panowania rodu apo Zep. Nie argumentuję jednak że działo się to za przyzwoleniem monarchów. W wykryciu afery Markazenisa tron brał zresztą aktywny udział. Jednak działania rodu apo Zep były na dłuższą metę nieskuteczne, choć zapewne utrudniające działanie klonów. Być może dlatego, aby pozbyć się „niewygodnego” władcy, Mikisigos posłużył się potem rękami swojej „opozycji”, która ustanowiła demokrację.


Wiele z tego co jest sformułowane to domysły i spekulacje, co jasno przyznaję. Widać jednak pewien wzór – być może przypadkowy. Ale gdyby pójść jeszcze dalej, to czy kloning Markazenisa nie wydaje się być analogią do Skitjosa? Czy kontrolowanie „dwóch” stron polityki nie jest metodą do utrzymania władzy dla tego typu „klonera”? Uśmiercenie postaci tracącej poparcie, przejęcie władzy „opozycją”, jednocześnie wprowadzając „dziedzica” dla triumfalnego powrotu… teoria brzmi kusząco. Zapewne nieprzypadkowo umoczonego przez wpływanie na sąd Skitjosa zastąpił… syn, Skitjos jr, tak jak Mikisigosa sr. zastąpił Mikisigos jr.

Ciężko jednak uznać to za fakty historyczne. Udowadnianie tej teoretycznej możliwości nie jest też kwestią, której jest niniejszy tekst poświęcony. Tym, co jest głównym celem tego artykułu jest obalenie przekonania o stanowczej postawie rodu apo Zep i Monarchii jako okresie wolnym od afer „klonerskich”. Nie tylko nie jest to prawdą – i dawnym Królestwem te afery wstrząsały regularniej niż młodą II Demokracją – ale ponadto w przypadku Królestwa mamy sytuację, w której władcy pozwolili klonerowi wyhodować sobie wystarczającą gromadkę, aby mógł ich obalić.

Dopiero Demokracja okazała się na tyle silna, żeby się z nimi zmierzyć. Historia się powtórzyła – i tym razem kloner zgotował sobie swój własny koniec. Oby na dobre.

Reklamy

2 Komentarze

Filed under Felietony, Surmenia, Zagranica

Proces stabilizacyjny nadzieją Surmenii

Kolejny Archont, kolejne rozczarowanie, kolejna tyrania. Mimo najszczerszych chęci i ogromnego wsparcia ze strony obywateli, Aleksandros Patrikjosigos nie zdołał doprowadzić swojej kadencji do końca i 11 października 2012r. podał się do dymisji za pomocą publicznego oświadczenia. Wieść o jego rezygnacji sparaliżowała na moment wszystkich mieszkańców Surmenii, jednocześnie stawiając pod ścianą mało aktywną Eklezję XXIII kadencji. Tylko przytomna reakcja Wiecu na nadchodzący kryzys pozwoliła szybko wprowadzić stan wyjątkowy, obrać nowego Tyrana i rozpocząć szeroko zakrojoną akcję zmian usprawniających działalność surmeńskich władz.

Już od dłuższego czasu Surmenia borykała się z problemem stabilności władzy. Odejście Nikolaosa Zorbasa i przejście w stan uśpienia Timoteosa Stefanosigosa bynajmniej nie poprawiło sytuacji wewnątrz państwa. Inny problem stanowiła nieaktywność Eklezjastów, którzy bardzo często musieli zostać „zwoływani” przez Archota i Efora w celu spełnienia swoich – bądź co bądź – obowiązków. Dość powiedzieć, że w ciągu niemal 3 tygodni została przegłosowana tylko jedna ustawa, dot. utworzenia Surmeńskiego Czerwonego Słońca. Dodatkowy cios stanowiło złożenie stanowiska przez Aleksandrosa Patrikjosigosa po konsultacjach społecznych i wewnętrznych rozterkach byłego Archonta. Nie oceniamy decyzji wspomnianych wyżej jednostek. Nie wskazujemy winnych i nie oskarżamy. Pewne jest jednak to, że w obliczu kryzysu i stagnacji, Wiec zadecydował o wprowadzeniu stanu wyjątkowego obierając na stanowisko Tyrana księcia doktora Viktorjosa Paulosigosa apo Zepa.

Entuzjazm, merytoryka i 2 koncepcje władzy

Nowy Tyran niemal natychmiast przystąpił do rozpoczęcia procesu stabilizacyjnego, informując obywateli o jego poszczególnych etapach i ogólnym kierunku zmian:

Proces stabilizacyjny będzie podwójny. Pierwsza część to gruntowna dyskusja na temat tego jak ma wyglądać Surmenia: ewentualna zmiana ustroju, poprawki lub zmiana Konstytucji, wprowadzenie niezbędnych ustaw i na koniec powrót do pełnoprawnego zarządzania krajem. W tej pierwszej części będę pracował z Wiecem aby wypełniać wole Narodu.

Druga część, załatwiana w tym samym czasie, będzie poświecona działaniom doraźnym: starania o przejęcie serwera i zabezpieczenie go, aktualizacja rejestrów, posprzątanie forum, administrowanie stroną i porządki w Dzienniku Ustaw. Tutaj proszę o indywidualną pomoc obywateli.

Niedługo potem w kraju rozgorzała dyskusja na temat powrotu monarchii i konieczności zmian w Syntagmie, która powinna zostać uzupełniona o nowy tryb postępowania kryzysowego. Zawiązały się też wtedy dwa stronnictwa: prorojalistyczne i prorepublikańskie. Na czele pierwszego stoi sam Tyran, który (za zgodą społeczeństwa) zapoczątkował dostosowywanie Syntagmy do potrzeb monarchii. Obrady mają charakter otwarty i każdy obywatel może proponować własne rozwiązania na poszczególne kwestie. Nieoficjalnie mówi się o zmianie godła państwowego, wprowadzeniu nowych urzędów (Izba Zasłużonych), zmianach dot. mandatów w Eklezji (system proporcjonalny) i rezygnacji z tyranii jako środka zaradczego wobec kryzysów władzy. Pod znakiem zapytania stoi los reformy sądownictwa, której szkielet został stworzony jeszcze przez Timoteosa Stefanosigosa. Ciężko bowiem przewidzieć, kto kontynuował będzie jego dzieło.

W opozycji do planów Tyrana stoi Nowa Republika, proponująca nieco inny kierunek zmian. Jej prezes – wracający do aktywnej polityki Nikolaos Zorbas – tworzy wraz z Kostasem Mikisem własną wersję Syntagmy. Jest ona w dużej mierze oparta o konstytucję Republiki Francuskiej, która dla surmeńskich republikanów stanowi esencję ich własnych poglądów. Niestety, założenia tego dokumentu pełne są nieścisłości i niedoskonałości o których wspominali sami jego twórcy. Przed członkami Nowej Republiki sporo więc pracy polegającej nie tylko na niwelowaniu prawniczych niedociągnięć, ale również dostosowywaniu całego kodeksu do wymogów kulturowych Demokracji Surmeńskiej. Wszak Syntagma jest poniekąd wpisana w tradycje państwa, jako dzieło śp. Paulosa Petrosigosa.

Dokąd zmierza Surmenia?

Bez względu na wynik obywatelskich dyskusji i negocjacji pomiędzy różnymi opcjami politycznymi jedno jest pewne: odpowiedzialność obywateli została potwierdzona już teraz. Mobilizacja wszystkich mieszkańców świadczy przecież o ogromnym przywiązaniu do Surmenii i chęci ofiarowania Jej wszystkiego co najlepsze. Zakończenie prac nad Syntagmami to nie koniec zmagań z kryzysem. Potrzebna jest jeszcze modernizacja poszczególnych Nomosów, kontynuowanie racjonalnej moderacji forum, a w najbliższej perspektywie referendum ustrojowe. Należy jednak wierzyć, że wszystkie te prace zakończą się pełnym powodzeniem. Surmenia radziła sobie bowiem bardzo sprawnie z większymi kryzysami.

Na zakończenie nie pozostaje mi nic innego jak zapewnić, że Fona na bieżąco informować będzie o postępach procesu stabilizacyjnego i decyzjach podejmowanych w ramach tego przedsięwzięcia. Zachęcamy do lektury!

2 Komentarze

Filed under Surmenia

Wieści XX – wybory Archonta i zamieszanie pogrzebowe

Wybory Archonta

Po niedawnej nagłej śmierci Archonta, zadecydowano o przyśpieszonym przeprowadzeniu wyborów. Pełniący obowiązki Archonta, dotychczasowy Tesmoteta Dyplomacji, Aleksandros Patrikjosigos, zarządził je na 19-20 września. Wcześniej, od wczoraj do 16 września trwać będzie czas na zgłaszanie kandydatur. Ostatecznie nowego Archonta poznamy najprawdopodobniej 21 września.

Wiele osób zastanawia się, kto zostanie następnym Archontem. Najprawdopodobniejszym kandydatem jest właśnie Alexandros Patrikjosigos – który był jedynym konkurentem Paulosa Petrosigosa podczas pierwszych wyborów. Jak dotąd jako jedyny zgłosił swoją kandydaturę. Jest też raczej jedynym ze „starszych” Surmeńczyków, który to zrobi – Timoteos Stefanosigos, potencjalny konktrakandydat z racji pełnienia funkcji Sekretarza Generalnego OPM nie może wystartować. Startu odmówił także syn poprzedniego Archonta – Victorjos Paulosigos, przywódca surmeńskich monarchistów. Pozostali „starsi” – Aleksandros apo Wu, jak i Chartyna Papandreu czy Sylvana Koppa – są raczej mało aktywni.

Jakie są alternatywy? Niewielkie. Z pozostałych obywateli najprawdopodobniejszym możliwym kontrkandydatem jest Havelock Jaskoviakus, jeden niewielu z aktywnych politycznie „nowych” Surmeńczyków. Mało prawdopodobne, żeby swoją kandydaturę wysunęła mniejszość hasselandzka, choć z drugiej strony jej poparcie może mieć kluczowe znaczenie dla wyboru. Być może monarchiści, po odmowie kandydowania przez Victorjosa Paulosigosa, zdecydują się na inną kandydaturę? Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby na taki pomysł wpadł Konstantinos de Hellas, ostatnio zaskakujący opinię publiczną swoimi kontrowersyjnymi propozycjami.

Jeżeli nie pojawi się zgłoszenie kontrkandydata – a jest to prawdopodobny scenariusz – będziemy mieli kolejną sytuację, w której stanowisko obejmie jedyny kandydat. Ostatnie wybory do Eklezji miały właśnie taki scenariusz – na trzy mandaty wpłynęły tylko trzy kandydatury.

Pogrzeb i upamiętnianie – spór obywatelski

Choć powszechna żałoba – jak chyba niemal zawsze i wszędzie – miała charakter spajający i przez pewien czas uciszyła spory w Surmenii, różne pomysły i koncepcje wokół pogrzebu i upamiętnienia zmarłego archonta szybko stały się przedmiotem mniej lub bardziej energicznych dyskusji – czy wręcz sporów.

Najbardziej rzeczowa okazała się dyskusja wokół propozycji dostojnego Alexandrosa Patrikjosigosa, który, jako pełniący obowiązki Archonta, zaproponował scenariusz działań dot. pogrzebu. Przede wszystkim stwierdził, że pogrzeb powinien mieć miejsce po wyborach, w obecności kolejnego Archonta i w tej propozycji spotkał się ze zrozumieniem i poparciem.

Nieco więcej wątpliwości wzbudziły pozostałe dwie propozycje – powołania instytutu kulturalnego im. Paulosa Petrosigosa oraz ustanowienia orderu za dokonania kulturalne, którego Paulos Petrosigos byłby patronem. Sceptycy wskazywali na duże prawdopodobieństwo szybkiego „obumarcia” takiej instytucji oraz na fakt, że jest order przyznawany za osiągnięcia w dziedzinie kultury już istnieje. Choć brak jeszcze ostatecznej konkluzji, jak dotąd ostatnią myślą w dyskusji jest pomysł powołania instytutu, który byłby jednak podległy Królewskiej Akademii Nauk, w myśl koncepcji „nie mnożenia bytów”.

Znaczne kontrowersje wzbudziły natomiast dość ekscentryczne propozycji jednego z monarchistów – Konstantinosa Hellasa, który zaproponował m.in. zamiast pogrzebu – kremację i rozsypanie popiołów Petrosigosa nad całą Surmenią, co ma symbolizować, że „śp. Paulos chroni Surmenię po śmierci”. Wśród innych jego propozycji była również taka, aby dla uhonorowania zmarłego nie obsadzać więcej stanowiska Archonta, ale zastąpić je dwuosobową „Radą Ludu”. Najwięcej kontrowersji wzbudziło jednak polityczne wezwanie do obwołania Victorjosa Paulosigosa następcą Paulosa Petrosigosa, w którym ten drugi nazywany jest „wodzem”, a pierwszy – „Synem Narodu” (sic!). Wezwania te stoją bowiem w jasnej sprzeczności z własnymi poglądami samego Paulosa Petrosigosa, który był zwolennikiem demokracji i autorem reformy znoszącej monarchię.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści

Wieści XVII – koniec sezonu w Lidze Królewskiej, powrót sądownictwa

Współpraca Hasselandu i Surmenii kwitnie

Po podpisaniu umowy stowarzyszającej Królestwo Hasselandu z Demokracją Surmeńską przyszedł czas na wypełnianie jej zapisów. W dniu dzisiejszym oficjalnie otwarty został wydzielony dział na forum Surmenii, przeznaczony dla Królestwa Hasselandu. Zainaugurowano także działalność partnerskiego programu razem:σημητη, który ma na celu wspierać hasselandzkich uchodźców na surmeńskiej ziemi.

Sam Hasseland nie pozostaje bierny. Skład Rządu Emigracyjnego powoli się kompletuje – oprócz diuka Piotra Kościnskiego, jego premiera, objął także Piotra Szermińskiego (Prezydent Rady Stanu), Piotra Laginga (Szef Komitetu Nadzwyczajnego ds. Bezpieczeństwa Uchodźców w randze ministra), Justannę (Minister Kultury) oraz Atosa Czarneckiego (minister bez teki).

Powrót trzeciej władzy

Po długiej przerwie, Surmenia posiada znów osobną władzę sądowniczą. Przez długi czas Królestwo Surmeńskie musiało obywać się bez niej – ostatni Prezes Sądu Najwyższego sprawował swoje obowiązki w 2008 r. Od czasu jego odwołania, funkcję sędziego sprawował de facto Król. Po reformie ustrojowej przestało to być dobrym rozwiązaniem – obieralny Archont jest bowiem urzędnikiem o wiele bardziej politycznym niż teoretycznie neutralny władca.

Nie dziwi więc, że od niedawna Surmenia ma nowy skład władzy sądowniczej – zgodnie z procedurą uwzględnioną w konstytucji, Archont, po otrzymaniu opinii o kandydatach od Eklezji, do Geruzji powołał dwóch gerontów – Timoteosa Stefanosigosa i Viktorjosa Paulosigosa (ten drugi funkcję obejmie po upłynięciu swojej kadencji na stanowisku Prefekta Generalnego Rotrii).

Jak się okazało – sądy nie są w Surmenii niepotrzebne. Tuż po powołaniu, geronta Stefanosigos wydał swój pierwszy akt – orzeczenie ws. interpretacji ustawy o obywatelstwie, na wniosek dostojnego Havelocka Jaskoviakusa. ie wiadomo, czy w przyszłości pojawią się inne sprawy – jednak istniejące i sprawne sądownictwo to instytucja de facto niezbędna dla dobrze działającej mikronacji.

Być może powołanie władzy sądowniczej przyśpieszy proces aktualizacji prawa karnego i procesowego – od czasu reformy ustroju na nowelizację czeka wciąż surmeński kodeks karny.

Koniec VI sezonu Ligi Królewskiej

Po dość zaskakujących finałach, mistrzem 6 sezonu Ligi Królewskiej został elderlandzki FC Tirion, czarny koń tego sezonu. Zwycięstwo było zaskoczeniem dla wszystkich – w tym dla menedżera, Simona McMelkora. W ćwierćfinałach w „bratobójczym” boju Tirion wyeliminował drugą elderlandzką drużynę – FC Devils Elder. W półfinale miał miejsce – w mojej opinii – mecz tego sezonu, w którym podopieczni McMelkora dosłownie wdeptali w ziemię (5-1) dwukrotnego mistrza LK – Cracovię Kraków.

Jednak o ile na zwycięstwo Tirionu można było stawiać, to jeszcze niedawno nikt nie domyślił się, że jego rywalem w finałowym meczu będzie zespół Elsynor Athletic. Na początku sezonu seria porażek umieściła tą drużynę na 7 (przedostatnim) miejscu w tabeli, przewidywano nawet zmierzch tej doskonałej drużyny. Ostatecznie Elsynor wywalczył drogę do awansu zajmując 4 miejsce z tą samą liczbą punktów co 5 w tabeli Hermes Surma (Dreamlandczycy przeważyli znacznie w bilansie bramek). Nikt raczej Elsynorowi sukcesów nie wróżył. Tymczasem Atleci de Brolle’a po ciężkim meczu wyeliminowali Aronę Shin Splints (mistrza z poprzedniego sezonu), a w drugim – zawsze groźne Młoty z Anheim. Mimo porażki w finale można Elsynor określić jako feniksa odradzającego się z popiołów.

W tym sezonie słabiej sprawiły się drużyny z Surmenii. OKS Hermes Surma, pomimo że znajdował się chwilowo na szczycie tabeli, nie awansował do finałów, ale i uniknął spadku do drugiej dywizji, zajmując 5, środkowe miejsce w swojej grupie. Pozostałe dwie surmeńskie drużyny – Polemistis Kaharonea i Gniazdo Zawaria nie zdołały się dochrapać awansu z drugiej dywizji, zajmując odpowiednio 6 i 8 miejsca w grupach B i A.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści

Wywiady na V Rocznicę – Aleksandros apo Vu

Otwierając serię wywiadów z obywatelami Fona pragnie przybliżyć swoim Czytelnikom osobę bardzo związaną z Surmenią – hrabiego Aleksandrosa apo Wu. Jest on jedną obecnie aktywną osobą, mogącą poszczycić się tytułem nadanym za zasługi, a nie nie należącym do rodziny królewskiej.  Najbardziej jest znany ze swojego zaangażowania w surmeńskie miasto Siczyn. Aktualnie już po raz siódmy służy swojej Ojczyźnie w parlamencie. Od trzech lat może się pochwalić tytułem Hrabiego oraz Herbem Dębowej Szachownicy. Przed hellenizacją nosił imię: Sasha von Voo. Wywiad z Kawalerem Orderu Błękitnego Krzyża przeprowadził Victorjos Paulosigos de Zepp.

Fona: Jest Hrabia drugim najstarszym obywatelem Surmenii. Były większe i mniejsze aktywności. Co Hrabiego trzyma w Surmenii?

Aleksandros apo Wu: Kiedyś w Surmenii trzymały mnie możliwości zrobienia czegoś odmiennego od codziennych czynności, rytuałów. Surmenia była swego rodzaju odskocznią od realnego życia, myślę zresztą, że wirtualny świat jest taką odskocznią dla wielu mieszkańców. Jednak teraz przestałem już tak podchodzić do mikronacji. Myślę, że po prostu przywiązałem się do Surmenii. Lubię sobie rano, wieczorem otworzyć naszą stronę i zobaczyć, czy coś się pojawiło nowego, zmieniło. Może ktoś się kłóci, może godzi, a nuż jakiś zamach stanu.
F: Zawsze największą część swojego v-życia poświęcał Hrabia miastu Siczyn.  Wyobraża sobie Hrabia, że Siczyn przestaje istnieć?
AW: Wyobrazić sobie potrafię, jednak nie jest to przyjemna wizja. Obudziłoby to we mnie sporo żalu i rozczarowania, ponieważ związałem się z Surmenią jak i z tak zwaną małą ojczyzną, czyli Siczynem. Włożyłem w to miasto dużo pracy, a przede wszystkim serca i zaangażowania. To w co włożyłem go najwięcej to strona internetowa. Była ona tworzona, gdy moja wiedza o pisaniu stron była maluteńka, ale zapał wielki. Oczywiście owa strona nie spełnia już żadnych standardów, ale powstała sporo czasu temu i ma do tego prawo.
F: Czy ma Hrabia jakiś autorytet w v-świecie?

AW: Nie wydaje mi się, abym miał jakiś autorytet w v-świecie, ponieważ nigdy poza Surmenią nie działałem przez dłuższy czas, mimo że zawsze chciałem zrobić coś większego, ale złożyło się tak, że się do tego nie zabrałem.
F: Drużyna piłkarska Hrabiego dość dobrze sobie radzi w Lidze Królewskiej.  Zasługa to trenera czy piłkarzy?
AW: Muszę przyznać, że wylosowała mi się nienajgorsza drużyna. Jednak nie jestem jeszcze na tyle obeznany z systemem, aby wiedzieć czyja w tych zwycięstwach największa zasługa. Myślę, że moja też jest nie mała, gdyż robię co mogę aby osiągnąć jak najwyższe wyniki.
F: Ulubiony kolor?
AW: Takie rzeczy jak ulubiony kolor, to sprawy bardzo zmienne i potrafią się zmieniać na
co dzień. Poza tym wolę do jednych rzeczy ten kolor, a do drugich tamten. Jednak tak
ogólnie to chyba pomarańczowy.
F: Dziękuję bardzo, Zdravo!
AW: Zdravo!

1 komentarz

Filed under Surmenia

Znamy skład archontei Marcosa Victorjosigosa!

W dniu wczorajszym, Archont przedstawił na forum publicznym skład nowego rządu. Nie jest on zaskoczeniem – po odmowie współpracy ze strony opozycyjnej Demokratycznej Partii Pracy, jego skład to dwóch członków SPaRK, którzy podzielili między siebie cztery resorty – Sprawy Zagraniczne i Obronę wziął na siebie wicekról Victorjos Paulosigos,  a archont Marcos Victorjosigos objął Dziedzictwo Narodowe i Skarb.

W porównaniu do poprzedniego gabinetu, poza opozycją z listy tesmotetów zniknął hrabia Aleksandros ap Vu – który, jak poinformował na forum Archont, uznał, że nie jest w stanie aktywnie kierować restortem. Nie jest to nic dziwnego – podczas ostatniej kadencji, gdy odpowiadał za Dziedzictwo Narodowe, był tak niewidoczny, że Timoteos Stefanosigos złożył wniosek o zawieszenie jego obywatelstwa (który upadł, z racji wypowiedzi hrabiego w kwestii zmiany ustroju).

Niezadowolenie z dwuosobowego składu Archontei wyraziła już opozycja – która, jak stwierdził lider Demokratycznej Partii Pracy, będzie się pilnie przyglądać działaniom rządu. Sceptycyzm wyraziła też Chartyna Papandreu z pozaparlamentarnej Partii Kobiet Niezależny. Interesującą informacją ze strony Stefanosigosa jest mowa o „zjednoczonej opozycji”, co może oznaczać nawiązanie jakiejś współpracy miedzy wyżej wymienionym partiami.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia

Eklezja „kadłubowa” odwołuje Tesmotetę Skarbu. Kryzys rządowy?

Dziś w godzinach późnowieczornych Wyższy Eklezjasta podsumował głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności dla Tesmotety Skarbu, związanym z ostatnimi jego działaniami, czyli tzw. „surmeńskim przepadem”. Co ciekawe, Eklezja uchwaliła ów wniosek w okrojonym składzie – czyli jednoosobowo. Zagłosował jedynie wnioskodawca, Timoteos Stefanosigos – oczywiście za udzieleniem wotum nieufności. Obaj eklezjaści z rzadzącego SPaRK nie oddali głosów, mimo swojej obecności na forum. Jedynie Victorjos Paulosigos, Archont i jednocześnie Tesmoteta Skarbu wniósł do Stefanosigosa o odroczenie wniosku do soboty, która to prośba została odrzucona.

Stefanosigos już w podsumowaniu głosowania broni się przed ewentualnymi atakami ze strony rządzących o „samodzielne uchwalanie prawa w Eklezji”. Twierdzi on, że SPaRK ponosi konsekwencje swojego braku działań. Eklezja nie może czekać na leniwych eklezjastów – tak samo jak i cały naród – powiedział Stefanosigos z mównicy.

Przejście wniosku oznacza całkowity rozpad Archontei Paulosigosa. Już dawno swój resort spraw zagranicznych opuścił Aleksandros Patrikjosigos wskutek konfliktu z Archontem. Niedawno Timoteos Stefanosigos zrezygnował z funkcji Tesmotety Obrony, a teraz Archont stracił stanowisko we własnym rządzie. Jedynym pozostałym tesmotetą jest hrabia Aleksandros apo Vu, który jednak od dłuższego czasu nie wypowiadał się publicznie.

Co w tej sytuacji uczyni Paulosigos i SPaRK? Czy będą kontynuować rządy bez Archontei, czy też powołani zostaną nowi tesmoteci? A może rząd poda się do dymisji i ogłoszone zostaną nowe wybory? To ostatnie jest mało prawdopodobne – wszystko wskazuje, że SPaRK ma niewielkie poparcie społeczne – i nie odda władzy przed końcem kadencji.

2 Komentarze

Filed under Surmenia