Tag Archives: Winktown

Rating państw Istokii – wydanie pierwsze

Poniżej prezentujemy raport z aktualnego stanu państw Istokii. W ratingu pod uwagę wzieliśmy zarównie czynniki obiektywne (ilościowe) np. liczba obywateli i ogólna aktywność w miejscach publicznych, ale i czynniki subiektywne – stabilność państwa, liczba obywateli „współdzielonych” z innych państwami (wielokrotne obywatelstwa), jakość aktywności itd.

Skala ocen (od AAA do C, gdzie AAA oznacza mikronacyjne mocarstwo, a C – państwo całkowicie upadłe i nieaktywne) zaczerpnięta jest z realowych ratingów kredytowych agencji Standard & Poor’s oraz Fitch, z drobnymi modyfikacjami: + i – użyto jako wskaźników kierunkowych, wskazujących na przewidywaną tendencję zmiany, a = jako wskaźnik względnej stabilności.

Dla uproszczenia można przyjąć, że kraje w kategorii A są krajami prosperującymi, w kategorii B – walczącymi, a w kategorii C – upadającymi.


herb

Rating: AA=

Demokracja Surmeńska – własne państwo najtrudniej ocenić, jednak postaramy się zrobić to możliwie uczciwie. Statystycznie rzecz ujmując Surmenia jest najaktywniejszym (wg. rankingów) oraz najliczniejszym (ponad dwudziestu aktywnych obywateli) państwem kontynentu. Aktywne są różne aspekty państwa – od kultury, przez politykę po naukę i sport.

Nie wszystko jednak układa się idealnie. Istnieją zastrzeżenia do jakości części wypowiedzi i działań, a w polityce widać głębokie podziały i spory.  Jest to problem z którym Demokracja będzie musiała się zmierzyć.


godlo_wielkie_m

Rating: CCC-

Monarchia Austro-Węgierska – największe terytorialnie państwo Istokii jest od dłuższego czasu w stanie głębokiego kryzysu. Brak aktywności obywateli zmusił panującego od zeszłego roku Leopolda Augusta do odwołania urzędującej Rady Ministrów, ogłoszenia stanu wyjątkowego, zawieszenia konstytucji i powołania specjalnej rady.

Znaczącym jest że poza samym monarchą w skład rady wszedł tylko jeden obywatel Monarchii – będący jednocześnie obywatelem Skarlandu. Nad Dunajem gromadzą się czarne chmury, a światełka w tunelu nie widać.


godlo

Rating:  A+

Trizondal – obchodzący 9 rocznicę powstania Trizondal nadal podnosi się po utracie dorobku na przełomie 2014 i 2015 roku w  związku z problemami serwerowymi. Oficjalna lista wymienia 10 obywateli, jednak ostatnio zmieniana była w listopadzie ubiegłego roku – i może wymagać aktualizacji.

Aktywność na forum wg. ostatniego rankingu kugarskiego to ok. 100 postów tygodniowo, która to tendencja obecnie się utrzymuje. Warto uwzględnić sporą aktywność międzynarodową – m.in. aktywny udział w szczycie ekonomicznym w Rosseln, szczególnie na polu trizondalskiej specjalności – kolei.


wrwt_godlo

Rating: CC-

Pustkowia Winków – choć wieści stamtąd czasem dochodzą, obecnie ten kraj pogrążył się w cichej wegetacji, chyba nawet gorszej od tej za swoją północną granicą, w Monarchii Naddunajskiej. Od miesiąca na forum nie pojawił się żaden post rdzennego Winka (których swoją drogą jest niewielu).

Słaba organizacja władz i rozdrobnienie państwa między frakcje zdaje się być lokalną specyfiką, jednak jak donoszą same władze, państwo to pozbawione jest obecnie służbo charakterze informatycznym – co może być dużym problemem. Brak jest nawet rozmowy o kryzysie i prób odrodzenia.


1-herbwielkielderlandu

Rating: BBB+

Królestwo Elderlandu – niezależnie od dyskusji nt. słusznością przypisywania Elderlandu do Istokii, nie można go tak po prostu zignorować. Tym bardziej, że w obliczu średniej aktywności pozostałych państw, to Elderland często inicjuje różne wspólne działania.

Oficjalnie Królestwo liczy osiemnastu obywateli, z czego dziewięciu o statusie aktywnego. Rzeczywistość – patrząc na obecne forum – wydaje się nieco mniej optymistyczna, choć z uwagi na wspólne forum brak lokalnych danych statystycznych. Tym niemniej sytuacja się raczej poprawia.


59999

Rating: B-

Federacja Slawonii – najmłodsze państwo Istokii trudno nazwać nieaktywnym, choć jego osiągi w zakresie aktywności są stosunkowo niewielkie (kilka do kilkunastu postów tygodniowo). Brak formalnej listy obywateli, ale można stwierdzić że jest ich trzech-czterech, z czego nie wszyscy aktywni. Slawonia najbliższe stosunki utrzymuje z Trizondalem (z którego pochodzi cześć obywateli).

Sytuacji państwa nie można nazwać kryzysową, jednak kraj ten pozostaje na niższym poziomie aktywności.  Nie widać też specjalnie szans na wzrost.


rotria_herb

Rating: B+

Rotria – losy tego Państwa Kościelnego są dość pogmatwane. Spory, o charakterze wewnętrznym przerodziły się w międzypaństwowe. Doszło do podboju Rotrii przez Skarland, później do całkowitego upadku. Częścią Skarlandu nadal jest dawne rotryjskie lenno – Urbino.

Dziś Rotria powoli odtwarza się, choć nie bez problemów. Poprzedni patriarcha zrezygnował, mówiąc o problemach z odtworzeniem państwa. Niedawno wybrany Pius V wziął urlop. Aktywność jest większa niż choćby w Slawonii, ale na odzyskanie pozycji potrzeba więcej pracy, niż na jej utratę. Mimo to – plus.


gerb

Rating: BB-

Hirsbergia i Weerland – odizolowane państwo będące miksem socjalizmu i monarchii, położone przy północnej granicy Austro-Węgier. Na tle kontynentu aktywność wypada średnio, choć lepiej niż w krajach upadających – choć i to państwo tak chwilowo określano.

Lista obywateli (?) liczy 23 pozycje, jednak ciężko stwierdzić, na ile jest aktualna. Wiadomo, że nie w pełni przekłada się to na aktualną aktywność – odnaleźć można zaledwie kilku obywateli, niespecjalnie przekonanych co do potrzeby zachowania aktywności. Po skoku w styczniu – spadek w lutym.


W rankingu nie uwzględniono terenów zależnych leżących na Istokii – Królestwa Hasselandu, jako państwa stowarzyszonego z Republiką Bialeńską, oraz Księstwa Urbino – części Królestwa Skarlandu.

 

Reklamy

2 Komentarze

Filed under Zagranica

Wieści z Kongresu Wiedeńskiego

Bez większego rozgłosu i powoli, ale wciąż toczą się obrady II Kongresu Wiedeńskiego, czyli szczytu państw Kontynentu Wschodniego. Biorą w nim udział przedstawiciele wszystkich siedmiu państw, które leżą na kontynencie (zaproszone nie zostały państwa posiadające na Orientyce kolonie), a także, w charakterze obserwatora, Sekretarz Generalny OPM. Osobno, na nieformalnych zasadach w gmachu wypowiadali się także reprezentanci rotryjskiej opozycji.

Główne tematy rozmów

Kongres działa niejako w dwóch osobnych trybach. W głównej Sali Obrad toczą się bardziej ogólne debaty – przede wszystkim nad preferowanymi formami współpracy międzynarodowej na Orientyce. Jak dotąd, głównym pomysłem jest stworzenie jednego, wspólnego forum, które z jednej strony miałoby służyć jako miejsce permanentnych obrad reprezentantów państw – na wzór dawnego Forum Polskich Mikronacji – a z drugiej strony, w części mniej oficjalnej, umożliwiałoby i ułatwiało nawiązywanie kontaktów między zwykłymi obywatelami tych państw – jako swoisty wspólny punkt spotkań.

Z drugiej strony – większość dyskusji toczy się w komisjach zadaniowych, powoływanych na wniosek poszczególnych reprezentantów biorących udział w dyskusji. W chwili obecnej komisji jest już aż siedem, a zajmują się sprawami terytoriów zamorskich, ziem niczyich, Meridlandu, historii przedinternetowej, wspólnej gospodarki, mapy i kultury.

Tak współpraca, jak i spory

Niektóre kwestie budzą więcej emocji – inne to tylko sprawa wzajemnego dogadania się. Sukces może „odtrąbić” komisja ds. Meridlandu, która zajmowała się rozwiązaniem sporu, jaki wynikł z jednostronnej aneksji tego rejonu przez Winktown, która wywołała zrozumiały sprzeciw sąsiedniej Monarchii Austro-Węgierskiej. Choć wydawać by się mogło, że spór będzie ostry – obie strony, po intensywnych dyskusjach, szybko i sprawnie doszły już do konsensusu.

Kwestią bardziej kontrowersyjną była sprawa Państwa Kościelnego Rotrii – dotycząca rebelii, jaka miała miejsce w tym państwie i powstaniu konkurencyjnych władz, z osobnym, konkurencyjnym patriarchą na czele. Pominąwszy spór między dwoma delegacjami, który miał miejsce w ogólnodostępnym dziale „powitalnym”, również pozostali uczestnicy podzielili się wokół kwestii ustosunkowania się do zaistniałej sytuacji. Część delegatów postulowała zaproszenie również strony „rebelianckiej” na Kongres i powołanie komisji, która zajęłaby się mediacją w sporze, inni utrzymywali, że jest to kwestia wewnętrzna Rotrii i Kongres, a także poszczególne państwa nie mogą interweniować wbrew woli jej prawowitych władz. Ognisty z początku spór wkrótce jednak wygasł – z racji braku aktywności obydwu stron.

Powoli toczą się rozmowy w różnych komisjach – w komisji ds. mapy prace skupiły się wokół wyznaczenia spójnej wizualizacji przebiegu dróg państwowych. W komisji ds. terytoriów zamorskich końca dobiega dyskusja nad projektem uchwały, która wzywa państwa kolonialne do zatroszczenia się i zagospodarowania posiadanych ziem – bądź przekazanie ich pod opiekę państw kontynentu jako ziem niczyich. W komisji ds. ziem niczyich głównym tematem okazała się Tauchira i państwo kipryjskie – dyskutowano wspólne stanowisko wobec tego problemu. Komisje ds. gospodarki i kultury nie zaczęły de facto jeszcze działania.

To koniec, czy dopiero początek?

Trudno powiedzieć, jak długo potrwa jeszcze Kongres. Stosunkowo niska aktywność niektórych delegacji, a także ograniczenie się innych do konkretnych spraw i komisji, spowalnia proces dochodzenia do konsensusu i ustalania wspólnych stanowisk. Planowo miał on potrwać nie dłużej, niż do końca roku – i jeżeli prace przyśpieszą, możliwe, że ten termin zostanie dotrzymany.

Dodaj komentarz

Filed under Zagranica

Wieści 02/2010

Wybory ogłoszone

JKM Paulos Petrosigos, pełniący funkcję przewodniczącego Centralnej Komisji Wyborczej, wydał trzy dni temu postanowienie o zarządzeniu wyborów do Eklezji. Już wiadomo, że składanie kandydatur (rozpoczęte wczoraj) zakończy się 18 maja, a samo głosowanie potrwa w dniach 20-22 maja.

Zmiana ordynacji wyborczej wpłynęła też na nowe procedury przeprowadzenia wyborów. Założono osobne konto dla CKW, które zbiera zgłoszenia – obecnie muszą one zawierać o wiele więcej danych (nr paszportu, data zamieszkania i otrzymania obywatelstwa oraz biogram). Nieoficjalnie Fona dowiedziała się, że do godziny 7:45 wpłynęły do CKW dwie kandydatury.

RSiT odzyska wolność

Po ciągnącym się od paru tygodni sporze z władzami Księstwa Sarmacji, wiemy już, że Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu, która dążyła do ogłoszenia niepodległości i napotykała w tej sprawie utrudnienia ze strony Księcia Sarmacji, Michała Feliksa, odzyska upragnioną swobodę. Po tym, jak ogół mieszkańców Sarmacji (do których zwrócił się poprzez referendum Książę) przychylił sie do dążeń mieszkańców Rzeczypospolitej (którzy wcześniej niemal jednomyślnie opowiedzieli sie w wewnętrznym referendum za niepodległością), JKM ogłosił rozwiązanie Unii z RSiT, które wejdzie w życie 25 maja – w rocznicę powstania Księstwa Sarmacji.

Ws. dążeń Rzeczpospolitej w ostatnich tygodniach wypowiedziało się wiele głów państw i szefów rządów. Większość opinii międzynarodowej potępiła działania JKM Michała Feliksa, który opóźnił „rozwód” z RSiT, wbrew m.in. opinii rządu Mateusza Cezara.

Anarchia u Winków? Już nie!

Okres anarchii w Wolnej Republice Winktown, zapoczątkowany rezygnacją (wkrótce po wyborze) Prezydenta Harolda Radioactiva, ostatecznie dobiegł końca. Wiceprezydent Orzislav von Thorn-Todd przekazał władzę „samozwańcowi”, jednemu z założycieli i najbardziej zasłużonych Winków – Talerzowi de Tocqueville.

Choć nowa władza nie ma charakteru demokratycznego, to cieszy się poparciem większości Winków. Talerz zapowiada odbudowę państwa, w szczególności jego mikronacyjnej części, podupadłej w okresie anarchii.

Dodaj komentarz

Filed under βηιεστε - Wieści, Zagranica

Sytuacja w Sclavinii i Trizondalu coraz gorętsza

Konflikt w RSiT

Od kilku tygodni jesteśmy świadkami rozwijającego się kryzysu w kontaktach między Rzeczpospolitą Sclavinii i Trizondalu, a Księstwem Sarmacji, którego częścią jest Rzeczpospolita. Najgłębszym i niejako ostatecznym wyrazem tego konfliktu jest przeprowadzenie w RSiT referendum nt. rozwiązania Unii, w którym spośród 21 obywateli tylko jeden opowiedział się za pozostaniem przy Sarmacji.

Wbrew jednak woli obywateli RSiT, do rozejścia za obopólnym porozumieniem na razie nie dojdzie – mimo poparcia ze strony rządu Sarmacji, wyrażonego w oświadczeniu kanclerza Mateusza Cezara, swój sprzeciw wyraził Książę, JKM Michał Feliks, który zarządził własne referendum – w którym głosy oddadzą obywatele sarmaccy. Sam Książę nawołuje do głosowania przeciw rozwiązaniu Unii. Z kolei z RSiT płyną głosy, że do secesji dojdzie i tak, niezależnie od tego, czy Sarmaci wyrażą zgodę, czy nie.

Miała miejsce również próba zdyskredytowania prezydenta RSiT, wobec którego Marszałek Izby Senatorskiej Sarmacji wniósł o pozbawienie tytułów szlacheckich „za złamanie przysięgi szlacheckiej”.

Opinie międzynarodowe

Tymczasem z zagranicy płyną głosy poparcia dla Rzeczypospolitej. Oficjalne stanowisko wyraził Sabor Mikrosławii, potępiając działania Sarmacji. Nad stosowną rezolucją pracuje Senat Królestwa Elderlandu, którego marszałek, Simon McMelkor, nazwał w swojej wypowiedzi Sarmację „megalomanem” i „zaborcą” i oskarżył władze Sarmacji o dążenie do hegemonii w mikroświecie. Także Zarząd Wolnej Republiki Winktown udzielił oficjalnie poparcia dla Rzeczpospolitej. Swój potępiający sprzeciw Sarmacji list otwarty wystosował również Król Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

W swojej wypowiedzi na forum Organizacji Polskich Mikronacji Jacques de Brolle, Premier Królestwa Dreamlandu, wyraził przekonanie, że działania JKM Michała Feliksa są jedynie odsunięciem w czasie decyzji o rozwiązaniu Unii i nie mają na celu podważenia demokratycznej decyzji RSiT.

Niejednoznaczne stanowisko zajął Skarland, którego Król, mimo że oświadczył, że popiera dążenia RSiT, stwierdził jednocześnie, że niechętnie odniosi się do propozycji wyrażenia oficjalnego poparcia przez Kortezy Generalne, z racji istnienia tendencji separatystycznych w samym Skarlandzie. Władze Federacji Al Rajn wstrzymały się czasowo od komentarzy, z kolei władze Zjednoczonego Królestwa Samundy, mimo początkowych planów nawiązania stosunków z Rzeczpospolitą, ostatecznie wycofały się z nich i poparły działania Księcia Sarmacji.

W Surmenii umiarkowane stanowisko zajął Archont Królestwa Surmeńskiego. Nie poparł oficjalnie dążeń RSiT, ale wezwał do uznania demokratycznej decyzji. Wyraził nadzieję, że sytuacja nie przerodzi się w długotrwały konflikt i że Rzeczpospolita i Sarmacja rozejdą się się w pokoju i przyjaźni.

Jako Archont Królestwa Surmeńskie nie zwykłem wypowiadać się na temat wewnętrznej sytuacji w innych państwach, są jednak takie sytuacje, kiedy potrzebne jest wyrażenie jakiegoś stanowiska. (…) uznajemy, że istnieją jedynie dwie możliwości zmiany umniejszające terytorium danego państwa – wskutek umowy międzynarodowej, bądź, wskutek prawomocnej secesji. (…) Wola rozwiązania unii z Sarmacją wyrażona została w referendum niemal jednogłośnie przez 20 obywateli RSiT. Wydaje mi się, że jest to podstawa do podjęcia faktycznych rozmów międzyrządowych. (…) Książę [Sarmacji – przyp. red.], jako monarcha, powinien spojrzeć na sytuację, jaka powstała, racjonalnie – gdyż sprzeciwiając się decyzji Rzeczpospolitej, de facto zamienia to, co mogłoby być przykładnym wzorem rozwiązania Unii dwóch państw, w walkę o oderwanie. (…) chciałbym wyrazić głęboką nadzieję, że zaistniałą sytuację w Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu uda się rozwiązać nie powodując długotrwałej wzajemnej wrogości między RSiT a Księstwem Sarmacji. (…)

Fragmenty oświadczenia Archonta Królestwa Surmeńskiego, Timoteosa Stefanosigosa. Pełny tekst dostępny tutaj.

5 Komentarzy

Filed under Zagranica

Konferencja Państw Kontynentu Wschodniego w Kaharonei

Już jutro rozpocznie się Konferencja Państw Istokii (Orientyki) w Kaharonei. W swojej stolicy, Królestwo Surmeńskie będzie gościć reprezentantów siedmiu państw – Austro-Węgier, Brugii, Elderlandu, Wolnego Morvanu, Rotrii, Tyrencji i Winktown. Z państw, które posiadają ziemie na Kontynencie Wschodnim,jedynie Księstwo Sarmacji, któremu zaproponowano rolę obserwatora, nie pojawi się, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie  – z powodu obecności Wolnego Morvanu.

W trakcie konferencji dyskutowane będą najróżniejsze tematy, istotne dla całego Kontynentu – przede wszystkim sprawa wspólnego dysponowania ziemiami niczyimi, kwestia współpracy jako rozwiązania wobec kryzysów aktywnościowych oraz, pod sam koniec – problem instytucjonalnej współpracy na Kontynencie. Można się tylko spodziewać, że w ostatniej części będzie mowa o odtworzeniu Unii Kontynentu Wschodniego – której jedynym członkiem aktualnie pozostaje Rotria.

Konferencja ma potrwać w założeniu dwa tygodnie, od 17 do 30 kwietnia. W jej trakcie będzie miała miejsce jednodniowa przerwa, podczas której reprezentanci będą mogli wziąść udział w odbywających się wówczas obchodach V Rocznicy powstania Monarchii Austro-Węgierskiej, a także zapoznać się z prezentacjami dot. samego miejsca, w którym konferencja się odbywa – stołecznej Kaharonei.

Dodaj komentarz

Filed under Surmenia, Zagranica